Kręgosłup szyjny

Serwis znalezionych fraz

Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Kręgosłup szyjny





Temat: problem tym razem nie komputerowy - dretwienie reki


On Wed, 29 May 2002 14:31:30 +0200, "Piter" <pit@wp.plwrote:
Hej,

pracuje jako grafik - programista ( czasami )
jak sie ustrzec dretwieniu reki , jak ustawic sobie stanowisko pracy ?
czasami dretwieje mi prawa reka, ta co zwykle uzywana jest do myszy
mam juz podkladke z takim wystepkiem silikonowym ale co jeszcze
zrobic ?

moze jakis lepszy fotel ? przerwy ? cwiczenia ? pozycja siedzenia ?


Mysz na poziomie swobodnie opuszczonego lokcia, nadgarstek wyzej niz
palce. Dokladnie to samo z klawiatura. Czesciowo pomoze ale powyzej
dziesieciu - dwunastu godzin dziennie nie ma cudow, musi bolec.
Pozostaje basen, drazek, czasem (jak zaczyna kregoslup szyjny
nawalac...) jakis lekki wyciag - goraco odradzam wieszanie sie w
pionie bo niebezpieczne (choc czasem nachodzila mnie chetka zalozyc
sobie petle i powisiec na ugietych nogach pare minut - bo wyciaganie
lba rekami w gore dawalo marna ulge....

Unikac:

Stołow o wysokosci 75cm przeznaczonych do recznego pisania (wowczas
lokcie ma sie odsuniete na zewnatrz...)

Zbyt niskiego siedziska (skutkuje tym samym - podniesieniem w gore
barku)

I zeby nie bylo ze sie wymadrzam - moze nie grafika sie zajmowalem ale
robienie layoutow ukladow scalonych i ich analiza na ekranie komputera
to tez dlugie godziny intensywnego machania mysza, wiec cos o tym wiem
jak lapa potrafi bolec.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zniesiona lordoza (En>pl)
Witam,
Mam pytanie do listowych lekarzy.

Fragment opisu badania MR kanału kręgowego i rdzenia:
........badanie MR wykonano w sekwencji SE/T1.... etc.
Nie dostarczono zdjęć przeglądowych kręgosłupa.
Kręgosłup szyjny o **zniesionej lordozie fizjologicznej** w części górnej.
Intensywność sygnałów z trzonów kręgów szyjnych prawidłowa...etc.

Mam pytanie o "zniesioną* lordozę szyjną. O ile mi wiadomo, lordoza jest
*fizjologicznym* wygięciem kręgosłupa w części piersiowej i lędźwiowej.
   Czyli "zniesiona lordoza szyjna"   oznacza brak fizjologicznej
lordozy? Pytanie trochę retoryczne, ale zwykle mówi się o patologicznej
lordozie,  a nie jej braku.
dzięki z góry
kb

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PL>DE operacja naprawcza
Mam pewne wątpliwości. Na podstawie tego kontekstu, który podałaś, nie
można powiedzieć, czy termin WIEDERHERSTELLUNGSoperation (tym bardziej
"der HWS" jest uzasadniony. Odnosi się on raczej do operacji
rekonstrukcyjnych. Nieczęsto się widuje kręgosłup szyjny wymagający
rekonstrukcji u żywej osoby ;-). Jeśli już, bezpieczniej byłoby napisać
"Wiederherstellungs-OP im Bereich der HWS"

Tzn. teoretycznie termin jest ok, ale czy jest uzasadniony, zależy od
kontekstu.

Pozdrawiam
Piotr

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PL>DE operacja naprawcza
Dziękuję, Piotrze. Właśnie o te wątpliwości mi chodziło -
Wiederherstellungsoperationen kojarzą mi się raczej z SchĂśnheitschirurgie i
rekonstrukcją czegoś, co jest zupełnie "zniszczone". A tutaj pan miał
początkowe stadium pourazowej dyskopatii szyjnej - wypuklina tarcz
międzykręgowych C5/C6 i C6/C7.

Wstawię Twoją propozycję.
pozdrawiam
Anka Tupaj


Mam pewne wątpliwości. Na podstawie tego kontekstu, który podałaś, nie
można powiedzieć, czy termin WIEDERHERSTELLUNGSoperation (tym bardziej
"der HWS" jest uzasadniony. Odnosi się on raczej do operacji
rekonstrukcyjnych. Nieczęsto się widuje kręgosłup szyjny wymagający
rekonstrukcji u żywej osoby ;-). Jeśli już, bezpieczniej byłoby napisać
"Wiederherstellungs-OP im Bereich der HWS"

Tzn. teoretycznie termin jest ok, ale czy jest uzasadniony, zależy od
kontekstu.

Pozdrawiam
Piotr


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kamizelki kuloodporne / pancerze osobiste
Adam 'Adak' Kępiński napisał/a:

Tym niemniej jesli helm wytrzymuje max 9x19 to nie jest nic specjalnego.
Rozumiem, ze pociski posrednie/karabinowe to tylko jesli sie jakims cudem
zeslizgna?


Dlatego hełmy mają prawie wyłącznie wypukłe powierzchnie.:-)


Choc jednoczesnie, nawet jesli wytrzymalby "strzal z kalacha" to troszke
nie zazdroszcze posiadaczowi, dzialajacych na niego sil przy uderzeniu
pocisku...


Dylemat dawny - co z tego, że ciężki hełm wytrzyma cios toporem, skoro
zostanie złamany kręgosłup szyjny - lepiej zrobić lekki hełm
wytrzymujący trafienie pociskiem z procy i strzałą, a przed toporem
chronić się inaczej.


Jesli masz jakikolwiek link, albo wiesz o tym cos wiecej, to napisz - to
akurat mnie bardzo ciekawi :-)


Niestety nie.:-)


Swoja droga jestem ciekaw co czuje ubrany w to czlowiek, kiedy dostanie
takim 12,7...


Uderzenie i utratę równowagi?

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bzdura na bzdurze - pozwolenia na broń cz1


Jaki czas temu (ponad pół roku temu) troche dyksutowano na grupie na temat
gazó i tym podobnych środkó"ochrony" osobistej. W takim momecie można
sobie
psyknać co najwyzej sobie żeby zniwelowac bół ;-)). Zreszta ktoś opisywał
w
jaki sposób pobił rekord na 200 metrów gdy wyskoczyło do niego kilku
klientów(pomimo ze miał dobry gaz w kieszeni).


Przy większej ekipie faktycznie, pistolet albo dobre nogi.
;)


Podobną sytuację miałem gdy na środku uliczki  w parku stanął sobie wielki
spasiony drech w dodatku pijany a obok na ławeczce siedzieli sobie jego
znajomi (2 gosci i 2 panny które najbardziej cwaniakowały). Zaczepiali
dosłownie każdego kto przechodził - nawet się nie mogłes odwrócic bo zaraz
zarobiłbys strzałą od tego najwiekszego. I co w takim przypadku?


Na spacer to z amstaffem albo innym, podobnie ciętym.
;)


Jedyne
wyjscie porazić szokerem a łamanie kosci o krawężnik dopiero po tym jak
straca przytomność :-))


Albo prądem w kręgosłup szyjny.
;)

Q

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bzdura na bzdurze - pozwolenia na broń cz1


----- Original Message -----
From: "Q" <bal@priv2.onet.pl
To: <pl-misc-milita@newsgate.pl
Sent: Saturday, September 08, 2001 11:58 AM
Subject: Re: Bzdura na bzdurze - pozwolenia na broń cz1

Przy większej ekipie faktycznie, pistolet albo dobre nogi.
;)


I to np. Glock 18 lub baaardzo dobre nogi :-)


Na spacer to z amstaffem albo innym, podobnie ciętym.
;)


Z kagańcem czy też nie?


Albo prądem w kręgosłup szyjny.
;)
Q


Po co robić z goscia inwalide? Najlepiej połmać łapki - na krawęznik i
troche poskakać :-|

Strength & Honor

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: badanie pod katem urazow
Witam
Jesli chodzi o wstepne badanie urazowe, to spotykalam sie z roznymi
metodami,
jednak najbardziej logiczne wydaje mi sie to, gdzie sprawdza sie obecnosc
urazow poczawszy od  szyi (glowa pozniej) - w zwiazku z koniecznoscia
udrozniena
drog oddechowych
Wiadomo - ze gdy jestesmy pewni, ze poszkodowany doznal okreslonego urazu,
zakladamy ze kregoslup szyjny jest uszkodzony i od razu stosujemy odpowiedni
rekoczyn udrazniajacy

A jak sprawdzic dalsza czesc kregoslupa, gdy poszkodowany lezy na plecach, a
jest tylko jeden ratownik - wiec nie ma szans odwrocic go tak - aby zachowac
os
kregoslupa. Nie jest zatem pewien czy jest uraz, czy go nie ma.
Czy mozna takiego poszkodowanego ulozyc w pozycji bezpiecznej??
pozdrawiam

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: badanie pod katem urazow
MUGOL <n@spam.outnapisał(a):


Witam
Jesli chodzi o wstepne badanie urazowe, to spotykalam sie z roznymi
metodami,
jednak najbardziej logiczne wydaje mi sie to, gdzie sprawdza sie obecnosc
urazow poczawszy od  szyi (glowa pozniej) - w zwiazku z koniecznoscia
udrozniena
drog oddechowych
Wiadomo - ze gdy jestesmy pewni, ze poszkodowany doznal okreslonego urazu,
zakladamy ze kregoslup szyjny jest uszkodzony i od razu stosujemy odpowiedni
rekoczyn udrazniajacy

A jak sprawdzic dalsza czesc kregoslupa, gdy poszkodowany lezy na plecach, a
jest tylko jeden ratownik - wiec nie ma szans odwrocic go tak - aby zachowac
os
kregoslupa. Nie jest zatem pewien czy jest uraz, czy go nie ma.
Czy mozna takiego poszkodowanego ulozyc w pozycji bezpiecznej??
pozdrawiam


Witam!
Jesli chodzi o to, czy poszkodowany jest urazowy czy nie, nie jestesmy tego w
stanie stwierdzic w 100%. Dlatego tez sa sytuacje, kiedy zaklada sie, ze
nastapil uraz odcinka szyjnego kregoslupa, i poszkodowanego traktuje sie jako
urazowego. Sa to wszelkiego rodzaju wypadki komunikacyjne, upadki z wysokosci,
skoki na glowke do wody, pobicia, proby wieszania, badz sytuacje, gdy nie
wiemy co sie z osoba poszkodowana dzialo wczesniej. W takich przypadkach,
skoro zakladamy ze poszkodowany jest urazowy, nie mozemy go ulozyc w pozycji
bezpiecznej.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: szkolenie medyczne strażaków


On Sat, 24 Jan 2004 01:13:32 +0100, Ignacy wrote:

| Jeżeli przyjmiemy, że stabilizację kręgosłupa w odcinku szyjnym
| wykonuje
się przy pomocy obu rąk, to jak obrócić resztę ciała? (
jednoosobowo)


stabilizujac kregoslup szyjny oburacz - nie da sie w pojedynke. jednak
mozna chronic glowe (zwlaszcza, gdy juz mamy zalozony kolnierz)
przekladajac rece. reka obracajaca biodro przechodzi na bark (lub na
konczyne gorna), wtedy druga reka podtrzymuje glowe w zadanej pozycji. w
przypadku stosowania pbu, zadna ze znanych mi metod nie przeciwdziala
skutecznie skretowi glowy, a opisana tu metoda przeciwdziala bezwladnemu
przetoczeniu sie i opadnieciu glowy w ktorakolwiek strone.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: szkolenie medyczne strażaków


"ape" <ape@nospam.poczta.fmwrote in message



On Sat, 24 Jan 2004 01:13:32 +0100, Ignacy wrote:

| | Jeżeli przyjmiemy, że stabilizację kręgosłupa w odcinku szyjnym
| | wykonuje
| się przy pomocy obu rąk, to jak obrócić resztę ciała? (
| jednoosobowo)

stabilizujac kregoslup szyjny oburacz - nie da sie w pojedynke. jednak
mozna chronic glowe (zwlaszcza, gdy juz mamy zalozony kolnierz)
przekladajac rece. reka obracajaca biodro przechodzi na bark (lub na
konczyne gorna), wtedy druga reka podtrzymuje glowe w zadanej pozycji. w
przypadku stosowania pbu, zadna ze znanych mi metod nie przeciwdziala
skutecznie skretowi glowy, a opisana tu metoda przeciwdziala bezwladnemu
przetoczeniu sie i opadnieciu glowy w ktorakolwiek strone.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kartonowe kolnierze

Użytkownik Marek Maslanka <maslan@interia.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:20020824213802.842B412@poczta.interia.pl...

Hej!
Szkoda waszych pieniędzy na kartonowe kołnierze.
Kołnierz szyjny spełnia swoje zadanie tylko w komplecie z deska


ortopedyczna i stabilizatorami bocznymi.

Profesjonalne kołnierze nie są pozbawione wad, o kartonowych nie wspomnę,


chyba że dla poprawienia świadomości.

Nie ostrożne (nie umiejętne) zakładanie może zrobić o wiele więcej szkody.


Miedzy nami kołnierze są bardziej dla świadomości ratowników (możliwość
urazu kręgosłupa szyjnego) niż poszkodowanych.

Jeśli boicie się o kręgosłup szyjny (poważny mechanizm urazu i/lub objawy)


najważniejsza i najlepsza jest ręczna stabilizacja głowy, jeśli leży
dodatkowo kolanami przez cały czas do przyjazdu karetki i zabezpieczenia w
kołnierz, deskę i klocki, ewentualnie kołnierz i przy użyciu zbieraków w
materac próżniowy. Dla niemedyków w takiej pozycji w jakiej zastaliśmy.
Jeśli są trudności z oddechem lub nie oddycha należy ułożyć głowę w pozycji
neutralnej i tylko wysunąć żuchwę przed szczękę nie odginając głowy do tyłu.
Dalej ABC.

Odradzam osobom nie mającym praktyki zakładanie kołnierza szyjnego.


Naprawdę wasze ręce i nogi są o wiele ważniejsze i skuteczniejsze.


Pozdrawiam.
MM


Zgadam się z powyższym stwiedzeniem.

Ernest

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 2 Pytania: transport poszkodowanego i odma
witam
1)najwlasciwszym sposobem transportu na mala odleglosc (w wypadku
zagrozenia - w pozostalych NIE RUSZAC!)jest przeniesienie-jedna reka
stabilizujac kregoslup szyjny , druga trzymajac pod pachami poszkodowanego,
wspieramy na wlasnej kl.piersiowej
2)odma prezna tylko w poczatkowej fazie narastania nie daje drastycznych
objawow
pozdrawiam Krzysiek(?)
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 2 Pytania: transport poszkodowanego i odma
Krzysiek(?) <k@magma-net.plnapisał(a):


witam
1)najwlasciwszym sposobem transportu na mala odleglosc (w wypadku
zagrozenia - w pozostalych NIE RUSZAC!)jest przeniesienie-jedna reka
stabilizujac kregoslup szyjny , druga trzymajac pod pachami poszkodowanego,
wspieramy na wlasnej kl.piersiowej


Wiem, wiem, chwyt Rauteha, tez tak myslalem, ale chodzilo o odtransportowanie
na bezpieczna odleglosc, a nie tylko wyjecie z pojazdu i ulozenie obok.
Podobno wlasciwa odpowiedz byla taka, ze trzeba kk. gorna spiac paskiem z
tylu, pod glowa poszkodowanego i dalej ciagnac go po podlozu za kk. dolne.
Brzmi to dosc drastycznie, trudno mi sobie to wyobrazic, szczegolnie jesli
podloze nie byloby rowne (obrazenia kregoslupa!). :-0
Egzamin odbywal sie w wojewodzkiej stacji PR w Gdansku, czyli powinni dobrze
mowic...


2)odma prezna tylko w poczatkowej fazie narastania nie daje drastycznych
objawow
pozdrawiam Krzysiek(?)


Dzieki.

pzdr
PIT

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bezpiecznie w gorach.. - e-learning w wydaniu GOPR

  Witaj


moralnie sytuacja podobna...
ja jednak w obydwu przypadkach chyba jednak staralbym sie przelozyc do
wymaganej pozycji, ale probujac przy tym stabilizowac za wszelka cene
przynajmniej kregoslup szyjny. nie wiem jednak w tej chwili jak bym to
zrobil...


      Heh, no bo tego chyba nikt nie wie. Tak przelozyc w pojedynke aby
      nie doszlo do poglebienia urazu.... trudne do wykonania. Oby nikt
      nigdy nie znalazl sie w takiej sytuacji... mniejszego zla?

byc moze bym podlozyl narte i bym sie staral chociaz tak


ustabilizowac glowe chociaz w pionie? oczywiscie gdybym ja mial. latem moze
kijki trekkingowe?
w kazdym przypadku jednak duzo gdybania...


      Otoz to. Dlatego nie chodzmy w gorach sami :)

      Pozdrawiam
      TOMek

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bezpiecznie w gorach.. - e-learning w wydaniu GOPR
On Wed, 2 Jun 2004 09:08:07 +0200, "ape" <ape.fm.nos@poczta.fm
wrote:


moralnie sytuacja podobna...
ja jednak w obydwu przypadkach chyba jednak staralbym sie przelozyc do
wymaganej pozycji, ale probujac przy tym stabilizowac za wszelka cene
przynajmniej kregoslup szyjny. nie wiem jednak w tej chwili jak bym to
zrobil... byc moze bym podlozyl narte i bym sie staral chociaz tak
ustabilizowac glowe chociaz w pionie? oczywiscie gdybym ja mial. latem moze
kijki trekkingowe?


Usztywnienie wlasnym cialem? Znaczy kladziemy sie przy poszkodowanym,
noga przejmujemy jedna z jego nog, reka przejmujemy bark i ta zama
reka chwytamy glowe, druga reka tez dodatkowo chwytamy glowe i
probujemy sie odwrocic? Majaz pewna praktyke w kreceniu ludzkim
(zwykle czynny opor stawiajacym) cialem po glebie taki scenariusz mi
po glowie chodzi. Troche brakuje opanowania bioder, w czesci
ledzwiowej kregoslup bedzie ciagany ciut mocniej ale jak sie nie ma co
sie lubi...

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: usztywnienie kręgosłupa szyjnego
Na różych kursach uczą usztywniać kregoslup szyjny przy pomocy gazety
tudzież zwinietej bluzy.
Czy nie lepiej, w przypadku kolizji drogowej uzyc plastra  owijając go wokoł
czola i zagłówka?
Jak to sie ma do udroznienia drog oddechowych poszkodowanego oraz
zabiezpieczenia kregoslupa przed dalszymi urazami?

Jacek Rosłonek

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: usztywnienie kręgosłupa szyjnego
On Tue, 10 Dec 2002 15:29:20 +0100, "Bulon" <boskibu@tralala.op.pl
wrote:


Na różych kursach uczą usztywniać kregoslup szyjny przy pomocy gazety
tudzież zwinietej bluzy.
Czy nie lepiej, w przypadku kolizji drogowej uzyc plastra  owijając go wokoł
czola i zagłówka?


I czekac az strazacy fotel od podlogi odetna zeby delikwenta do
szpitala dostarczyc?

Jesli juz usztywniac do fotela to przynajmniej czyms latwiejszym do
usuniecia jak plaster. A w braku kolnierza ortopedycznego owiniecie
stosownie zlozona gazeta badz jakakolwiek odpowiednio gruba szmata
znacznie zmniejsza przemieszczenia w obrebie szyi przy ewentualnym
transporcie - a czasem niestety poszkodowanego ruszyc trzeba - zeby
sie nie upiekl, zeby nie zamarzl (wczoraj w nocy bylo ponizej -15
stopni - pociety gosc w sweterku po rozbiciu szyb samochodu ma pol
godziny zycia...)

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: usztywnienie kręgosłupa szyjnego


"Bulon" <boskibu@tralala.op.plwrote in message



Na różych kursach uczą usztywniać kregoslup szyjny przy pomocy gazety
tudzież zwinietej bluzy.
Czy nie lepiej, w przypadku kolizji drogowej uzyc plastra  owijając go
wokoł
czola i zagłówka?
Jak to sie ma do udroznienia drog oddechowych poszkodowanego oraz
zabiezpieczenia kregoslupa przed dalszymi urazami?

Jacek Rosłonek


Skuteczny przy braku kolnierza jest wyciag za glowe w osi ciala przy uzyciu
wlasnych rak. Jezeli z pacjentem nic sie nie dzieje, a sa do tego warunki,
udzielajacy pomocy moze w ten sposob czekac na przyjazd karetki.

W przypadku podejrzenia urazu kregoslupa szyjnego nalezy zastosowac wyciag
za zuchwe w celu udroznienia drog oddechowych.

Plastra raczej bym unikal :)

Michal Jaskiewicz

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: nowy i pytanie
: Co do powszechności szkoleń - tak, jak kiedyś tu pisałem - prawie KAŻDY
: dorosły obywatel jest przeszkolony w zakresie pierwszej pomocy (PO w szk.
: podstawowej i liceum, prawo jazdy

nic nie mow!
wlasnie sie ucze do prawka i (moze ktos potwierdzic moje dane?!) czytamo
"kregoslupie piersiowym" :)
Poza tym test kaze uznac za osobe ze uszkodzeniem kregoslupa szyjnego
_kazdego_ nieprzytomnego....
dalej: Krwawiaca rana: bron boze jalowa gaza (no moze nie dokladnie, ale
taki sens:)...
Uszkodzony kregoslup szyjny-podjac reanimacje (a o zostawie niu karku w
spokoju ani slowa)
no i jeszcze pare smiesznych sytuacji..
Pol biedy w _kazdym_ tescie jest jedno pytanie z pierwszej pomocy..

:, kursy BHP w zakladach pracy, etc.) A ile
: z tych osób jest w stanie udzielić tej pierwszej pomocy? No wlaśnie...

nikt! (nie liczac wyjatkow potwierdzajacych regule:)

: Według mnie jedynie dobrowolne szkolenia osób czujących w tym kierunku
: powolanie mają sens. Tylko te szkolenia muszą stać na wysokim poziomie i
: mało kosztować. Masówka nie zda egzaminu. Takie jest moje zdanie.

Pozadna masowka to jeszcze..ale znacznie efektywinejsza jest masowka
dobrowolna i fachowa...
Ale tego sie chyba nie da zrobic...
:
: Pozdrawiam
: Marcin

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najczęściej spotykane urazy i wypadki

Nareszcie głos praktyka

1. samochody nie wybuchają (chyba,że wiozą materiały wybuchowe, albo jest
to
amerykański film) w innych przypadkach jest to praktycznie niemożliwe (nie
dotyczy samochodów specjalnych typu autocysterny itp.)


To trzeba podkreślić na czerwono. Samochód może się zapalić, ale z wybuchem
to już trzeba użyć dodatkowych materiałów.


3. Jeśli jest wyciek paliwa należy bezwzględnie odłączyć akumulator i
można
taką osobę wyciągnąć z samochodu zabezpieczając jej głowę (a konkretnie
kręgosłup szyjny)


Tylko jak to zrobić w warunkach polowych?
Jak najsprawniej odłączyć akumulator?
Jak zabezpieczyć kręgosłup szyjny w warunkach polowych (tzn. bez kołnierza)?


4. Jeśli samochód jest wyposażony w poduszkę powietrzną to jeśli nie
odpaliła także odcinamy akumulator przed wykonywaniem wszelkich


manipulacji
Ale ty opanowany jesteś. Świerze mięso w stosie blachy, która była
samochdem.
A ty sprawdzasz czy nie ma wycieku paliwa, czy samochód jest wyposażony w
poduszkę, a jeśli tak to czy została już uruchomiona. Prosto i na temat.
_Odłączamy_akumulator_ zawsze.


nomex


Pozdrawiam
Grzegorz

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najczęściej spotykane urazy i wypadki
-----Original Message-----
From: nomex [mailto:no@interia.pl]

<cytat
P.S Dojrzałem jeszcze jedno pytanie - jak zabezpieczyć kręgosłup szyjny?
Można to zrobić gąbką owijająć ją delikatnie wokół szyji, tak aby znalazła
się pod podbródkiem i sklejając plastrem. Może to być karton lub cokolwiek
innego co nie pozwoli na ruchy głową, ale ponieważ takie rzeczy raczej
rzadko wozimy w samochodzie lub ze sobą nosimy, pozostaje takie wyniesienie
osoby aby nie poruszyć jej głową (istnieją nawet specjalne chwyty).
Osobiście jednak polecam  jednorazowy kołnierz usztywniajacy z kartonu i
zapięciem na rzep. Kosztuje niewiele jest uniwersalny i bardzo dobrze się
sprawdza (sam mam taki w samochodzie).
</cytat

IMHO niezła jest gazeta z "szarego papieru" (z "szarego" bo miękka), którą
składamy kilkakrotnie w pas o szerokości szyi poszkodowanego. Pas ten można
delikatnie owinąć wokół szyi i uniemożliwić mu rozwijanie się plastrem lub
chustą trójkątną. Jak się pracuje w pojedynkę i bez wspomnianych kołnierzy
kartonowych to jest to lepsze niż nic (a gazeta jest często dostępna).

K.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najczęściej spotykane urazy i wypadki


P.S Dojrzałem jeszcze jedno pytanie - jak zabezpieczyć kręgosłup szyjny?
Można to zrobić gąbką owijająć ją delikatnie wokół szyji, tak aby znalazła
się pod podbródkiem i sklejając plastrem. Może to być karton lub cokolwiek
innego co nie pozwoli na ruchy głową, ale ponieważ takie rzeczy raczej
rzadko wozimy w samochodzie lub ze sobą nosimy, pozostaje takie
wyniesienie
osoby aby nie poruszyć jej głową (istnieją nawet specjalne chwyty).
Osobiście jednak polecam  jednorazowy kołnierz usztywniajacy z kartonu i
zapięciem na rzep. Kosztuje niewiele jest uniwersalny i bardzo dobrze się
sprawdza (sam mam taki w samochodzie).


Dzięki, już pędzę poszukać ...

Grzegorz

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najczęściej spotykane urazy i wypadki
On 16 Jul 2001 08:46:36 +0200, KSoltys@era.pl


(=?UTF-8?Q?=22So=B3tysiak=2C_Konrad=22?=) wrote:

-----Original Message-----
From: nomex [mailto:no@interia.pl]

<cytat
P.S Dojrzałem jeszcze jedno pytanie - jak zabezpieczyć kręgosłup szyjny?
Można to zrobić gąbką owijająć ją delikatnie wokół szyji, tak aby znalazła
się pod podbródkiem i sklejając plastrem.


Wyjmij s kieszeni i pokaz te gabke!


Może to być karton


karton jest tu akurat do kitu...

lub cokolwiek
innego co nie pozwoli na ruchy głową, ale ponieważ takie rzeczy raczej
rzadko wozimy w samochodzie lub ze sobą nosimy, pozostaje takie wyniesienie
osoby aby nie poruszyć jej głową (istnieją nawet specjalne chwyty).


"Takie cos" wozimy zwykle na wlasnym grzbiecie - szyje owija sie
dowolna, dostatecznej miazszosci szmata - swetrem na tem przyklad, jak
jednego malo - mozna kilkoma.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Fotelik a brak pasów ?
Dnia Tue, 26 Oct 2004 10:24:59 +0200, 666 napisał(a):


Zastanawiam się nad skutecznością fotelików, a właściwie podkładek dla starszych dzieci, tych około 10-11 lat i pod 150 cm wzrostu.
Podkładka taka szumnie nazywana fotelikiem po prostu podnosi całe dziecko, w tym jego głowę, o kilkanaście centymetrów.
Wtedy wręcz większa część dziecka jest niechroniona szybą boczną zamiast być chroniona blachami drzwi przykładowo; dachowanie -
znowu IMHO podkładka zwiększa ryzyko; czołówka -dziecjko może walnąć głową w przedni zagłówek lub co gorzej utkwić nią w dziurze
pomiędzy zagłówkiem a fotelem. zamiast być schowane za oparciem fotela.


Podkładka jest po to, aby dziecko miało pas we właściwym miejscu - i przez
to było dobrze trzymane. Bez niej pas idąc przez szyję mógłby ją uszkodzić
albo złamać kręgosłup szyjny. Dziecko mogłoby też się wyślizgnąc dołem.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Fotelik a brak pasów ?
Ale do tego wystarczy prosty spinacz pasów...
JaC

Podkładka jest po to, aby dziecko miało pas we właściwym miejscu - i przez to było dobrze trzymane.
Bez niej pas idąc przez szyję mógłby ją uszkodzić albo złamać kręgosłup szyjny.
Dziecko mogłoby też się wyślizgnąc dołem.


Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy można dziecko wozić na podstawce z przodu?
J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.plnapisał(a):


Wiec co zrobic ? W ogole nie wsadzac dziecka do samochodu ? :-)


wsadzac oczywiscie,ale  myslac o wygodzie i bezpieczenstwu dziecka.Poddupniki
nie zapewniaja trzypunktowego zabezpieczenia.Miejsce kolo kierowcy jest
najbardziej niebezpiecznym miejscem w pojezdzie a nieprawidlowy fotelik
nieprawidlowo uzytkowany  w wypadku wystrzelenia airbagu moze zlamac kregoslup
szyjny  dziecka.
Miejsce z tylu jest najbezpieczniejsze ,pod warunkiem ze na boardzie z tylu
nie ma 500 Watowych subwooferof przykreconych 3 mm srubkami do
papieropodobnego podloza.Zupelnie nie rozumiem ludzi ktorzy pakuja pare
tysiecy w aluski,a fotelik kupuja na bazarze..............

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy można dziecko wozić na podstawce z przodu?

"casio cyberdude" <casiocyberd@WYTNIJ.gazeta.plwrote in message



| Wiec co zrobic ? W ogole nie wsadzac dziecka do samochodu ? :-)
wsadzac oczywiscie,ale  myslac o wygodzie i bezpieczenstwu
dziecka.Poddupniki nie zapewniaja trzypunktowego zabezpieczenia.


Foteliki z wyzszych grup wagowych tez nie. Trzypunktowe zabezpieczenie
zapewniaja pasy.


Miejsce
kolo kierowcy jest najbardziej niebezpiecznym miejscem w pojezdzie a
nieprawidlowy fotelik nieprawidlowo uzytkowany  w wypadku wystrzelenia
airbagu moze zlamac kregoslup szyjny  dziecka.


Jedyna sytuacja, w ktorej IMHO moze to nastapic, to pasy nietrzymajace
dziecka. Ewentualnie dziecko lezace na konsoli, a nie siedzace w foteliku
przypiete pasami (i fotelik przypiety do fotela)


Zupelnie nie rozumiem ludzi ktorzy pakuja pare
tysiecy w aluski,a fotelik kupuja na bazarze..............


A tu sie musze zgodzic.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kupilem Megane - nareszcie!!! (dlugie)


no to jestes w bledzie. ...

wg ciebie lepiej rozwalic nos o twarda kierownice niz miekki worek .. ciekawa
teoria ..


Jeśli polecisz w czasie wypadku na kierownicę bez pasów, to wybuchająca
poduszka złamie ci kregosłup szyjny.

Pozdrawiam

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PODUSZKI W SAMOCHODZIE ?????


Mam pytanie odnośnie poduszek w samochodzie.Czy to jest prawda że powinno
si
ę jeździć w pasach bo mozna skręcić kark.


Na poduszke masz wpasc w momencie kiedy jest juz napelniona, a nie kiedy sie
napelnia. Jezeli nie bedziesz mial pasow jest ryzyko ze spodkasz sie z nia
kiedy bedzie sie napelniala i w efekcie dostaniesz dotakowe uderzenie w
twarz i klatke piersiowa. Przy silnym uderzeniu w glowe mozna sobie
uszkodzic kregoslup szyjny.

Dr Teo

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dla kierowcow bez pasow...


Bartek Powiedziuk <powiedz@gazeta.plwrote:
"Znajomy znajomego, gdyby byl bez pasow to by wylcial przez szybe i by
zyl, a tak zginol w samochodze/nie mogli go wyciagnac/inne tego typu
pierdoly"

Koszmar, czy tragikomedia?


To nie koszmar, tylko szczera prawda. W malym samochodzie. Jedyna szansa
wyjscia zywcem z takiego malucha, cc, sc, tico czy matiza to wyleciec na
zielona trawke. Inaczej smierc na miejscu juz przy 55 km /h.

Oczywiscie jazda bez pasow samochodem z poduszka powietrzna to tez proszenie
sie o zlamany kregoslup szyjny, ale w sumie to nie moj kregoslup, wiec mi to
zwisa. Ja jak jezdze samochodem z poduszka, to pasy zapinam.

A tzw. "bezplatne" leczenie panstwoe pietnuje i nie korzystam i tepie i im
predzej padnie tym lepiej, wiec tez mi nie przeszkadza, ze sie ktos tam
bedzie leczyl. W sumie i tak za to zaplacil.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: niechęć do leczenia [blok, uwaga mocne może]
On 29 Paź, 14:49, "|<onrad" <bez.adr@jest.bardziej.trendywrote:


wolalem jednak dmuchac na zimne. jak mialem wypadek samochodowy, lekarz
pytal czy nie mam dretwienia rak po nim w nocy. wtedy nie mialem, teraz
mam, wolalem sie upewnic


Pytal moze dlatego, ze w wypadku latwo nadwyrezyc kregoslup szyjny
(pasy). A od kregoslupa moze podobno takie dretwienie rak byc.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: niechęć do leczenia [blok, uwaga mocne może]
lolka pisze:


Pytal moze dlatego, ze w wypadku latwo nadwyrezyc kregoslup szyjny
(pasy). A od kregoslupa moze podobno takie dretwienie rak byc.


no wlasnie chodzilem 2 tygodnie w kolnierzu, bo mialem nadwyrezenie

(chodzilem tylko teoretycznie bo po pierwszym dniu cholerstwo wyrzucilem
do szafy - goraca w tym jak w saunie, zwlaszcza ze to upalne lato bylo)

}


Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Cinema City - Promenada, najgorsze kino, do jakiego innego sie wybrac ?
W dniu 2008-10-13 21:30 Rafał Wawrzycki napisał/a:


Nie bardzo. Wizualnie jest jak najbardziej OK - opuchlizna w końcu
zeszła. Ale boli w dalszym ciągu i sprawności brak.


Kup sobie maść ARCALEN (w internecie przeczytaj sobie ulotkę) i smaruj.

Zacząłem dzisiaj


kolejny tydzień rehabilitacji. Przy okazji, gdyby ktoś kiedyś szukał w
archiwum, polecam Medikar na Stępińskiej. Fajna obsługa, ładne
rehabilitantki :) i dostałem się od razu. Trzeba mieć tylko skierowanie
od ortopedy. Prywata ale w ramach NFZ, więc nie dopłacam nic ponad
haracz zusowski.


To miałeś szczęście. Mnie jakieś 2 lata temu dali termin 2 czy 3 m-ce, a
ja nie mogłam czekać (kręgosłup szyjny-straszny ból w okolicach
obojczyka i ramienia, drętwienie ręki). Za pieniążki to byłoby już. Na
Stępińskiej w szpitalu też mi dali jakiś termin i jak już tam miałam
iść, to mi przeszło dzięki proszkom Profenid. No i nie poszłam już na tą
zakichaną rehabilitację, bo nową pracę zaczęłam.
Kiedyś trochę chodziłam do przychodni zakładowej na Mazowiecką z
"łokciem tenisisty". Stosowali mi lasery i naświetlania czerwoną, mocno
grzejącą kampą i coraz gorzej mnie bolało, więc przestałam tam się
rehabilitować. Pomógł mi żel Fastum :-)

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do kogo z urazem kolana?
Beer pisze:


Wedle rtg i wstępnego badania staw 'stabilny więzadłowo, pośrednie cechy
uszkodzenia łąkotki bocznej' (cytat z karty inf.)


a ja właśnie w czwartek wyszłam do cywila po artroskopii
kolana(usuniecie uszkodzonego rogu łąkotki) ze szpitala Marciniaka na
Traugutta. generalnie nie mogę złego słowa powiedzieć. mały oddział (25
łóżek), miła obsługa. polecam dr Arkadiusza Janusza, który mnie prowadzi
od początku po wypadku (dwa złamania w kończynie, skręcony kręgosłup
szyjny, uszkodzona łąkotka, ponaciągane więzadło krzyżowe tylne) czyli
od września ;-)

zabieg robiłam na nfz i długo nie czekałam, ok 3 tygodni od momentu
stwierdzenia, że się kwalifikuję (czyli od wyleczenia złamań i
umocnienia aparatu mięśniowego).
znieczulenie podpajęczynkowe czyli w kręgosłup igła 10 cm i brak czucia
od pasa w dół. u mnie niestety z komplikacjami w trakcie znieczulenia,
ale to ponoć wyjątek ;-) sama artroskopia to już spoko maroko. w sumie
bardzo ciekawe. pełen kontakt z lekarzem i nawet mi płytkę nagrali. po
zabiegu przymusowe leżenie do rana i do domu... po zabiegu nic mnie nie
bolało, nie wzięłam nawet pół tabletki znieczulającej, kolano bez
wysięku. pełen komfort;-)w szpitalu byłam od pon do czw.

teraz 4 tygodnie chodzenie w odciążeniu i zobaczymy co dalej.

przed zabiegiem zrobili mi rezonans, który potwierdził uszkodzenie
łąkotki. myślę, że warto go zrobić.

powodzenia życzę

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do kogo z urazem kolana?
"Hesia" napisał:


a ja właśnie w czwartek wyszłam do cywila po artroskopii kolana(usuniecie
uszkodzonego rogu łąkotki) ze szpitala Marciniaka na Traugutta. generalnie
nie mogę złego słowa powiedzieć. mały oddział (25 łóżek), miła obsługa.
polecam dr Arkadiusza Janusza, który mnie prowadzi od początku po wypadku
(dwa złamania w kończynie, skręcony kręgosłup szyjny, uszkodzona łąkotka,
ponaciągane więzadło krzyżowe tylne) czyli od września ;-)


O kurczę...
Niezłego orła musiałaś wywinąć...


<...
przed zabiegiem zrobili mi rezonans, który potwierdził uszkodzenie
łąkotki. myślę, że warto go zrobić.


Dzięki za info.
I zdrówka życzę!
R

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Drętwienie ręki podczas snu - normalne?
Też to mam. Widać to całkiem popularne, ale na pewno nie normalne.
Zaczęło się w młodości. Przytrafia się kilka razy w miesiącu/tygodniu a potem
ustępuje na kilka lat. Potem znów wraca itd.

Ktoś napisał, żeby łykać magnez. To nie pomaga . Czasem łykam i nie widzę
związku.
Może ten kręgosłup szyjny? Faktycznie przytrafia się to częściej w miesiącach
jesienno - zimowych, kiedy się mniej ruszam.
Może temperatura? Może też , ale chyba nie tylko.
Może ma to związek z krążeniem obwodowym?

Zresztą moja ręka nie jest zimna, ale tracę w niej czucie. Zdrowa  ręka,
napotyka coś obcego, jak kawałek drewna, ale ciepłego: ta zdrowa ręka jest
jakby zaskoczona, że w tym miejscu spotkała tę drugą, bo tej drugiej nie czuję.
Faktycznie przechodzi dość szybko po obudzeniu.

Nie wiem do jakiego lekarza się udać? Sama chciała bym wiedzieć.
A nawet jak trafię do specjality, to czy pomoże?

ALE NORMALNE TO TO NIE JEST

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Drętwienie ręki podczas snu - normalne?


Też to mam. Widać to całkiem popularne, ale na pewno nie normalne.
Zaczęło się w młodości. Przytrafia się kilka razy w miesiącu/tygodniu a
potem
ustępuje na kilka lat. Potem znów wraca itd.


     Trzeba zrobić rentgen kręgosłupa szyjnego, a zanim zrobisz to zmień
poduszkę. Jeśli śpisz na wysokiej, to zacznij używać płaskiej.  I ćwiczenia
na kregosłup szyjny. Być może można je znaleźć w googlach. Mnie zdecydowanie
pomogło. Poduszka jest bardzo ważna .

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dretwienie dloni


O wielu lat okresowo dretwieja mi dlonie a potem to mija.Terz tez od okolo
dwu
tygodni  mam te dretwienia szczegolnie lewa reka mam w niej ograniczone
czucie
nie moge niczego scisnac zawiazac itd, czy ktos moze mi powiedziec co to
jest?


     Myślę, że kręgosłup szyjny. Pracujesz przy komputerze? Są specjalne
ćwiczenia, które trzeba ćwiczyć.e.



Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wygładzona lordoza


W opisie RTG mam taki oto opis: "Wygładzona lordoza kręgosłupa szyjnego".
Na
RTG skierował mnie neurolog, a ja do neurologa udałem się z silnymi,
przewlekłymi bólami głowy z prawej strony w rejonie potylicy. Jakiej
diagnozy mogę się spodziewać przy następnej wizycie u lekarza?


Kręgosłup szyjny (czyli cześć kręgosłupa która znajduje się na wysokości
szyji) jest u zdrowego człowieka lekko zakrzywiony. Jeżeli lordoza jest
wygładzona, to mowa o tym, że u Ciebie kręgosłup nie jest lekko zakrzywiony
(tak jak powinno być) tylko prosty. Może to być przyczyną bólów głowy.
Neurolog prawdopodobnie skieruje Cię do pediatry, który zaleci Ci specjalne
ćwiczenia na mięśnei kręgosłupa.

Pozdrawiam!

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.
Jeszcze raz dziekuje za dobre rady, pisalam do Was 15 dni temu myslałam że
na razie starczy mi tych bólów kregosłupa lędziwiowego L5-S1 co mi się
przydaża co 2-3 m-ce, ale niestety nie .
Tydzien temu byłam na przyjęciu potańczyłam trochę , na drugi dzien nie
mogłam sie podnieść z łóżka wszystko wokoł mnie tanczylo w głowie szum ,
głowy nie moglam podnieść jak podnioslam to chyba traciłam przytomność
męczyłam tak się 3 godz.,w pokoju spałam sama nie moglam nikogo wolać nie
mialam sily (zaznaczam że nie byłam pijana absolutnie ).Póżniej powoli
doszłam do lazienki i upadlam tam usłyszal mój mąż . Jeszcze zaslabłam 3
razy ,kiedy pogotowie mnie zabrało.powiedzieli że to najprawdopodobnie
kregosłup szyjny.mam zrobiony Rezonaz Magnetyczny powidzcie jak to rozumieć
czy mam sie mocno bać u lekarza prywatnie będe 5.06
OPIS Rezonasu Magnet. odcinka szyjnego kregośłupa.
Niewielka wypuklina tylna krążka C5-6 uciska worek opony twardej.Pozostale
krążki bez wypuklin."
czuje sie bardzo żle mam duże zawroty glowy , co jest najgorsze. nie czuje
gruntu pod nogami,
Czy ktos z was się z tym spotkał.Proszę o odp.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.
Krystyna napisał(a):

Wanda napisał(a):


| Czy ktos z was się z tym spotkał.Proszę o odp.

| Objawy, które opisujesz mogą jak najbardziej pochodzić z kręgosłupa
szyjnego.Ta część kręgosłupa tym różni się od pozostałych jego częśći, iż
przebiegają tamtędy tętnice kręgowe, których brak w pozostałych odcinkach
kręgosłupa.Na skutek dyskopatii, którą stwierdza rezonans na poziomie C5-C6
może być ucisk na wyżej wymienione struktury zwłaszcza, iż opisany jest
ucisk na oponę twardą.Stąd mogą być dolegliwości w postaci zasłabnięć czy
zawrotów głowy.Zmiany zwyrodnieniowe mogą podrażniać przydankę tętnicy
kręgowej co może być przyczyną wystąpienia tzw. zespołu Barre-Lieou.Zespół
ten charakteryzuje się bólami i zawrotami głowy, szumem w uszach,
zaburzeniami równowagi czasem zmniejszeniem pola widzenia czy oczopląsem.
Niestety nie miałam okazji przeczytać Twoich wcześniejszych postów ale
proponuję być odpowiedzialną za swoje czyny i zrezygnować z wszelkiego
rodzaju podskoków czy tańców.


Co za głupoty wypisujesz!
Mam dyskopatię C5,C6 i L5 a tańczę i podskakuję, biegam i wyczyniam
różne akrobacje.
Trzeba uważać po prostu na przeciągi, chronić kręgosłup szyjny przed
zawianiem.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.

Krystyna napisał(a):

Co za głupoty wypisujesz!
Mam dyskopatię C5,C6 i L5 a tańczę i podskakuję, biegam i wyczyniam
różne akrobacje.
Trzeba uważać po prostu na przeciągi, chronić kręgosłup szyjny przed
zawianiem.

ZAWIANA TO CHYBA TY BYŁAŚ PISZĄC TE OKROPNE BZDURY. Krystyna napisała bardzo
delikatnie co Może człeka spotkać z tym typem urazu, niestety nie jest to
miłe...

Pozdrawiam Wandulę i Krysiaczka, a Tobie radzę się opamiętać, bo to nie
pierwszy idiotyzm.

Juanitos

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.
Juanito napisał(a):


Krystyna napisał(a):

Co za głupoty wypisujesz!
Mam dyskopatię C5,C6 i L5 a tańczę i podskakuję, biegam i wyczyniam
różne akrobacje.
Trzeba uważać po prostu na przeciągi, chronić kręgosłup szyjny przed
zawianiem.

ZAWIANA TO CHYBA TY BYŁAŚ PISZĄC TE OKROPNE BZDURY. Krystyna napisała
bardzo delikatnie co Może człeka spotkać z tym typem urazu, niestety nie
jest to miłe...

Pozdrawiam Wandulę i Krysiaczka, a Tobie radzę się opamiętać, bo to nie
pierwszy idiotyzm.


Idiotyzmy to Ty wypisujesz radząc dziewczynie nie tańczyć i nie
podskakiwać. Wiadomo, że jak się będzie źle czuła to "podskakiwać" nie
będzie.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.

| Co za głupoty wypisujesz!
| Mam dyskopatię C5,C6 i L5 a tańczę i podskakuję, biegam i wyczyniam
| różne akrobacje.
| Trzeba uważać po prostu na przeciągi, chronić kręgosłup szyjny przed
| zawianiem.

| ZAWIANA TO CHYBA TY BYŁAŚ PISZĄC TE OKROPNE BZDURY. Krystyna napisała
| bardzo delikatnie co Może człeka spotkać z tym typem urazu, niestety nie
| jest to miłe...


Oboje macie racje. "Dyskopatia" wiodczna na obrazkach nie jest zwykle
przeszkodą w tańcach i podskokach. Natomiast objawy opisywane przez Wandę nie
zachęcają do tego typu aktywności. To, czy są one spowodowane akurat
przyczynami dyskowymi to już inna historia.
R

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregosłup szyjny.

| Co za głupoty wypisujesz!
| Mam dyskopatię C5,C6 i L5 a tańczę i podskakuję, biegam i wyczyniam
| różne akrobacje.
| Trzeba uważać po prostu na przeciągi, chronić kręgosłup szyjny przed
| zawianiem.

| ZAWIANA TO CHYBA TY BYŁAŚ PISZĄC TE OKROPNE BZDURY. Krystyna napisała
| bardzo delikatnie co Może człeka spotkać z tym typem urazu, niestety nie
| jest to miłe...
Oboje macie racje. "Dyskopatia" wiodczna na obrazkach nie jest zwykle
przeszkodą w tańcach i podskokach. Natomiast objawy opisywane przez Wandę nie
zachęcają do tego typu aktywności. To, czy są one spowodowane akurat
przyczynami dyskowymi to już inna historia.
R


No a Ty, Repair, też masz rację :)))


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Chiropraktyk w Warszawie poszukiwany
Manualnego - trzeba ustawić kręgosłup szyjny - w opcji minimum... :(
On 16 Nov 2006 13:13:07 -0800, kra@gmail.com wrote:

Piotr _K napisał(a):
| On Thu, 16 Nov 2006 14:45:25 +0100, <jerzy.mierzyn@neostrada.pl
| wrote:

| | | Witam
| Mam od jakiegoś czasu trochę porblemów z kręgosłupem. Cyz ktoś zna w
| Wawie (i niedalekiej okolicy) osobę godną zaufania?
| Pozdrawiam
| PIotr

| HOMO OPTIMUS
| ul. Cieszkowskiego 1/3 lok. 60C
| 01-636 Warszawa
| tel.(0-22) 839 93 31
| e-mail: homoopti@op.pl
| Prowadzimy porady w zakresie:
| * żywienia optymalnego i prądów selektywnych - dr n. Med. Mariusz Głowacki -
| konsultant Centrum Żywienia Optymalnego
| * neurochirurgii - dr n. Med. Mariusz Głowacki, specjalista neurochirurg
| * psychologii, neuropsychologii, neuropsychologii i psychoterapii,
| rehabilitacji - konsultują pracownicy Polskiej Akademii Nauk

| Skontaktuj się z doktorem Głowackim. Zagwarantuje  przyczynowe wyleczenie
| schorzenia i dolegliwości z nim związane.
| Pozdrawiam Jurek M.

| Ale to nie chiropraktyk...
| Przynajmniej tak mówią w firmie...

Pytanie czy pytasz o terapeutę manualnego czy też o absolwetna
specjalnej uczelni na zachodzie tzw "chiropractora". Nie wiem czy w
Warszawie praktykuje takowy. Jeśli wystarczy zwykły manualny to
choćby www.sobol.bezbolu.pl.


Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przeciąg
Norbert napisał(a):


| Na przeziębienie może nie wpływa, ale na chory kręgosłup szyjny to już
| tak. Też lubię otwarte okno, ale żeby przeciągu nie było.

Znaczy ze ten przeciag wplywa na ta dyskopatie, zwyrodnienie kregow,


Boli mnie potem bardzo głowa i kawałek szyi. Czasami, jak nie wychodzę z
domu to smaruję nawet żelem fastum (od miejsca głowa/szyja). Jak nie mam
Fastum w domu to spirytusem kamforowym i okręcam jakims szalikiem szyję.
Pomaga.
  Zdarza mi się to szczególnie jak są upały.

  czy


co tam jeszcze??


Tego to już nie wiem.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wstrzasnienie mozgu - konsekwencje


Witam serdecznie jako debiutant na tej grupie.
Dwa tygodnie temu przezylem lekkie wstrzasnienie mozgu, w wyniku
"przekopania" po czasce. Natychmiastowe badanie tomografem niczego nie
wykazalo. Od wczoraj jednak cierpie na silne zawroty glowy, najgorzej
jest na lezaco, gdy gwaltownie przkrecam glowe. Czy objawy te moga
miec zwiazek z wstrzasnieniem? Co mam robic dalej? Myslalem, ze to
chwilowe, lecz dzis jest bez zmian.


Pytanie powinno być raczej o skutki urazu .
A jak się czuje Twój kręgosłup szyjny ? Miałes robione zdjęcia rtg ?
Proponuję konsultację neurologiczną i  ortopedyczną .

Pozdrawiam
regen

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ćwiczenia nowotwór
Witam,
Mam dwa bardzo wazne pytania i bardzo licze na waszą pomoc.
Pierwsze pytanie to jakie mozna stosować odpowiednie ćwiczenia wzmacniające
w szczególności kręgosłup szyjny.

Drugie brzmi:
Po wycięciu włókniako mięsaka złośliwego lekarz chirurg po trudno gojącej
ranie przepisał krem CEPAN którą kazał przez 5 min. mocno w to miejsce
uciskać i ucierać.
Natomiast ja słyszałem że takich miejsc nie powinno sie nawet dotykać, czy
to prawda?

Powyższe pytania dotyczą 30 letniej kobiety.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bolacy bark?
To se moze byc kregoslup szyjny. Od nieprawidlowej postawy /moze
przy komputerze/, czasem od urodzenia /po rodzicach/. Wujek dobra rada
radzi do dohtora, bo to nie przelewki. Moze sie skonczyc
poteznymi bólami nie tylko barku ale i glowy.
Dobrze robi na te przypadlosc diclac w czopkach, choc zadany z
przeciwnej strony - niezastapiony ;). Niestety, zdaje sie ze
wylacznie na recepte.

Zycze poprawy zdrowia.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Drętwienie ręki – proszę o ra dę!
Witam!

Od 3 miesięcy mam zdrętwiałą lewą rękę, a dokładnie 3 palce (mały,
serdeczny i środkowy).

Czucie jest ograniczone, poruszać palcami mogę normalnie. Od jakiegoś
czasu pojawił się dodatkowy objaw – przy zginaniu głowy do przodu
odczuwam wyraźne mrowienie – prąd przebiegający przez palce. Wcześniej
zdarzało się, że podczas snu drętwiały mi ręce, ale to szybko ustępowało.

Mam RTG i tomografię kręgosłupa – widać pewne zmiany w odc. szyjnym.
Neurolog powiedział, że przyczyną jest kręgosłup szyjny, ale nie wie co
na to poradzić. Zalecił masarze i jakieś leki – nic nie pomogło.

Ortopeda-rehabilitant leczący metodą McKenziego zalecił ćwiczenia na
rozciąganie nerwu łokciowego – nic nie pomogło.

Neurochirurg stwierdził, że on może pomóc tylko operacyjnie, a to zbyt
błaha dolegliwość, oraz że bez rezonansu magnetycznego więcej nic nie
powie. Badanie RM na razie nie mam – bo termin oczekiwanie b. długi.

Ostatnio spec. od rehabilitacji postraszyła mnie, że to może być coś
poważnego i że NIE MAM się poddawać żadnym masażom, nastawianiu kręgów
itp. najpier musi byc postawiona diagnoza - przez kogo?????

Zdrętwienie nie ustępuje, jest nawet gorzej, nie wiem już co robić, do
jakiego specjalisty się udać, i jakie badanie przeprowadzić.

Bardzo proszę o radę.

Ps. Mieszkam w Poznaniu - może ktoś może polecić jakiegoś specjalistę.

pozdrawiam
Andrzej

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Neurochirurg lub ortopeda - kręgosłup szyjny
Cześć

U mojej Mamy, która bardzo cierpi z powodu kręgosłupa szyjnego, stwierdzono
trzy duże przepukliny krążków między kręgowych i skierowano ją na operację.
Lekarz stwierdził jednocześnie, że to są operacje trudne i nie zawsze się
udają. Czy ktoś może polecić ośrodek lub konkretnego specjalistę, który
mógłby udzielić konsultacji i ewentualnie taki zabieg wykonać? Bardzo zależy
mi aby był to naprawde dobry fachowiec, aby Mama nie została do końca życia
kaleką.

Będę wdzięczna za każdą informację,

Pozdrawiam, Ewa

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kręgosłup szyjny- rtg. Help!
W opisie rtg. czyt:
Zwężenie przestrzeni m-k od C5 do C7 z wtórnymi zmianami zwyrodnieniowymi w
otoczeniu. Zniesienie fizjologicznej lordozy kręgosłupa C.

Bardzo proszę o obaśnienie wyniku badania. Mam 30 lat. Co to oznacza
"zwężenie" i jakie powoduje skutki? Miewam bardzo silne ból głowy a
zwłaszcza tyłogłowia. Majac na uwadze wynik rtg. jakie działania podjąć.
Leki przepisane przez neurologa działają niespecjalnie. Gdzie się udać i czy
mozna powstrzymać ten proces zwyrodnieniowy?
Dziękuje za wszystkie porady!

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: help - zawroty g&#322;owy i bóle
mam nastepujace objawy

- uczucie ucisku / rozpychania z ty&#322;u g&#322;owy po bokach (tak od okolo 3
miesiecy)
- wrazenie jakbym mial zalozona czapke na glowie - taki ucisk przy tym ból
od okolo pol roku
- s&#322;abe mi&#281;&#347;nie
- zawroty g&#322;owy przy ruszaniu gwa&#322;townym
- os&#322;abienie

kurcze pojawily mi sie z nienacka miesiac temu zawroty g&#322;owy i nikt nie moze
mi pomoc.

tomograf , eeg glowy jest OK
kregoslup szyjny jest OK
badanie krwi jest OK (poza wskaznikiem w&#261;trobowym ALAT ale to chyba nie ma
wp&#322;ywu)
EKG

bralem betaserc miesiac ale bez efektu.
od neurogola dicloduo przewizapalnie ...ale po co niewiem...

juz nie wiem co robic ...coraz bardziej utrudnia mi to prace.......i &#380;ycie
:(
jeszcze w najblzszym czasie zrobie badania serca (echo), dna oka oraz zbadam
tarczyce

mam troche niedrozna jedna zatoke ale to chyba az takich `efektów` nie daje.
konsultowalem to z laryngologiem

ale po tym co napisalem ktos wie o co mniej wiecej moze chodzic ?

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: bóle pleców a siatkówka i tenis


na ciągłe wygięcie - przecież układ ciała przy żabce jest głowa zadarta w
górę, bo mówię o żabce zwykłej, nie krytej


Dlatego pływa się żabką krytą.
"zwykła" obciąża kręgosłup szyjny.

Lubię sobie popływać "zwykłą" latem na jeziorku (piękne widoki), ale mój
kręgosłup (odcinek szyjny) wyraźnie tego nie lubi.

Pozdrawiam
Jola

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kregoslup szyjny
witam!

mialam robione przeswietlenie kregoslupa, wyszlo mi ze mam zniesiona
lordoze szyjna ( fizjologicznie) i zwezona przestrzen miedzykregowa na
poziomie c6-c7, mam skierowanie do nerologa, czym ewentualnie mozna to
wyleczyc i czy sie wogole da, co powinnam robic na codzien aby nie bylo
problemow?

Pozdrawiam

Ania

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: co to jest blokada?


W kwietniu najpierw bolało mnie prawe ramie, a póżniej lewe. Tabletki,
zastrzyki nie skutkowały więc dostałam skierowanie na rehabilitację.
Doczekałam się jej na początku września kiedy już ból ustał . Po
rehabilitacji / wymachy rąk/juz od 5 tygodni boli mnie znów potwornie
prawe
ramię. Ostatnio doszło jeszcze mrowienie w palcach, ale ból zmalał.
Doczekałam się wizyty u neurologa i ten zaproponował mi blokadę, na co
wyraziłam zgodę /ustnie/, a wówczas kazał mi napisać, ze wyrażam zgodę i
podpisać się. Spytałam wówczas, co to jest blokada, to kazał mi wyjść i
przyjść jak się zastanowię. Nie chciałam odwlekać, bo dość miałam
cierpienia
i podpisałam. Ale dalej nie wiem, co o tym myśleć. Musi być ten zastrzyk
jakiś ryzykowny, kiedy kazał mi podpisać zgodę.


Swoją drogą machanie rękami to dobre na rozluźnienie albo w stanach
reumatoidalnych, a i to nie zawsze i ostrożnie. Badał ktoś kręgosłup szyjny?
Bo dosyć często to tam jest ptoblem. A blokada? Bloka raz, że jest potrzebna
tylko wtedy, kiedy ból powoduje niemożliwość wykonania rehabilitacji albo
kiedy już absolutnie nic nie da się zrobić. Poza tym absolutnie szkodliwa,
bo proces toczy się dalej, tylko człowiek o tym nie wie, bo go 'nie boli'.

PoZdrawiam serdecznioe
Paweł

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: co to jest blokada?


Właśnie rozchodziło mi się co to jest blokada, na czym polega zagrożenie.
Kręgosłup nie tylko szyjny prześwietlano i wiele razy neurolog badał i
zawsze mówił, że w porządku. Dopiero teraz, gdy z bólu nie mogłam już
wytrzymać, to jako leczenie zastosowano blokadę.
A to może być już od bardzo dawna, bo najechał na mój samochód z tyłu
pijak,
no i wtęczas skierowana byłam przez PZU do neurologa, ale też nic nie
zauważył.


Blokada to podanie środka długotrwale znieczulającego w okolicę splotu
nerwów. Powoduje zniesienie bólu w okolicy zaopatrywanej przez te nerwy.
Zagrożenia: można podać nie za bardzo tam, gdzie trzeba, można naruszyć
splot i doprowadzić do trwałej utraty funkcji, można spowodować szybszy
postęp choroby przez to, o czym pisałem wcześniej, czyli spowodowanie, że
organizm przestanie się chronić w miejscu, które się właśnie zwyradnia (ból
ostatecznie ma ostrzegać i prowadzić do ochrony poprzez zmniejszenie
ruchomości). Ale z własnego doświadczenia... takie wędrujące bóle z
drętwieniami, czasem przechodzące w zamrożony bark to najczęściej kręgosłup
szyjny. On nie musi być kostnie zwyrodniały, n ie musi być im presji na
opony lub pochewki nerwów... wystarczy zmiana wzajemnych odniesień,
zniesienie naturalnych krzywizn i dysfunkcja niektórych więzadeł... na
zdjęciach do uchwycenia, ale jak się nie patrzy na kości...

Pzdr
Paweł

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zespół niedokrwienia nerwu łokciowego
Witam!

Jeśli problem dotyczy obu kończyn, to mam dwie sugestie:
1. Postaraj się nie utrzymywać rąk w jednej pozycji zbyt długo, powodując
ucisk na nadgarstek lub łokieć (jak np. podczas pracy przy komputerze)

2. Należałoby skontrolować kręgosłup szyjny (neurolog)

Pozdrawiam
Piotr

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zespół niedokrwienia nerwu łokciowego
Piotr <erazm79WieszCoZro@tlen.plnapisał(a):


Witam!

Jeśli problem dotyczy obu kończyn, to mam dwie sugestie:
1. Postaraj się nie utrzymywać rąk w jednej pozycji zbyt długo, powodując
ucisk na nadgarstek lub łokieć (jak np. podczas pracy przy komputerze)

2. Należałoby skontrolować kręgosłup szyjny (neurolog)


Ad2. Facet który wykonywał badanie EMG na podstawie (wybacz jeśli coś
pokręcę) prądu odbitego od rdzenia wykluczył ucisk na nerw w odcinku
szyjnym. De facto mam zniesioną lordozę - na zdjęciu sprzed 4-ech lat...

ad1. I tu jest pies pogrzebany.... Palce drętwieją w nocy, tylko i wyłacznie
wtedy kiedy bezwiednie zegnę jedną lub drugą rękę - po jakimś czasie budzę
się ze zdrętwiałymi palcami. To jest największy problem w tej sytuacji - jak
pewnie rozumiesz, nie kontroluję mojej pozycji w czasie snu - sytuacja co
prawda poprawiła się od czasu kiedy zacząłem zasypiać na wznak, ale śpiąc
obracam się na bok, zginając w łokciu tę rękę, która znajduje się na górze -
po jakimś czasie budzę się, obracam na drugi bok i cała historia powtarza
się z drugą ręką.
W tej chwili mam zapisaną wit. B complex oraz ultradźwięki na oba stawy
łokciowe i nie wiem co dalej...

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: drżenie lewej dłoni - jaki specjalista ?


Do jakiego lekarza specjalisty powinnam sie udać z problemem drżącej lewej
ręki, a dokładniej dłoni ?
Obserwuję to od kilku lat, ale w ciągu ostatnich miesięcy problem dość
zauważanie sie nasila.
Drżenie wzmaga sie przy wysiłku, w stresie...
Chcę zapisać sie od razu do specjalisty, z pominięciem lekarza rodzinnego.
Do którego więc w pierwszej kolejności ? - endokrynologa, neurologa ? - a
może innego ?


mi przychodzi do glowy neurolog, ew. ortopeda, rehabilitant. masz oslabiony
kregoslup szyjny moze? dretwieje ci kark, masz prace siedzaca? moze to to,
choc moze i 1000 innych rzeczy.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kregosłup szyjny
Witam,

od jakiegos czasu odczuwam zawroty głowy i dusznosci, ostatnio takze
mdlosci.
Od niedawna takze mam uczucie jakby cos napieralo od wewnatrz na przelyk.
Dzis zrobilem rtg odcinka szyjnego, ponizej opis:

Wynik badania radiologicznego kręgosłupa szyjnego

Nieznaczne przemieszczenie trzonu kręgu C4 ku przodowi w stosunku do
sąsiadujących C2 i C5. o charakterze kręgozmyku lub niestabilności kręgów
(wskazane zdj. czynnościowe). Zwężenie tylnych cz. krążków m-kręgowych C3/4
i C4/5. Spłycenie lordozy szyjnej.

Co to oznacza? czy da sie to jakos leczyc? czy powinienem sie udac do
lekarza? jesli tak to do jakiego?
Domyslam sie ze do ortopedy?
Jestem informatykiem spedzam 12 h dziennie przy komputerze, to
prawdopodobnie przyczyna moich dolegliwosci, odkad sie pojawily staram sie
zachowac prawidlowa postawe przy pracy.
Prosze o porade co z tym robic.

pozdrawiam
Rafal

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Źle urodzona Monika bez renty "dzięki" decyzji ...
Zbrodniarze w togach w tym czasie dobrze sobie ży
Po wypadku komunikacyjnym, w którym uszkodzony został mój kręgosłup szyjny przez 13 lat nie mogłem uzyskać wyroku zgodnego z prawem. (o sprawiedliwym nie ma co nawet marzyć.

Gdy wreszcie zapadł wyrok w sądzie pracy przyznający mi rację w 100% to ZUS wydal decyzję niezgodną z wyrokiem i ustawami w celu pozbawienia mnie świadczeń.

Wczoraj byłem u lekarza i co usłyszałem ?

A no, ze lubię się sądzić.
I, że trzeba było wykonać operację wcześniej, a teraz to już za późno.

Wcześniej przecież uznawano mnie za zdrowego i zdolnego do wykonywania zawodu kierowcy TIR-a, a wyrok zapadł dopiero w marcu 2005 r.

Zbrodniarze w togach w tym czasie dobrze sobie żyją a immunitety chronią ich przed odpowiedzialnością.

Należy tu dodać, że sprawę o odszkodowanie od PZU z tytułu tego samego wypadku komunikacyjnego przegrałem i na dodatek zostałem obciążony poważnymi kosztami. Sąd bowiem swój wyrok wydał na podstawie przegranych wyroków z ZUS nie przyjmując do wiadomości nowych faktów, nowych opinii lekarskich ani wygranej sprawy.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku poparł nawet orzeczenia oparte na bolszewickim prawie SN z 1960 r. oraz utrzymał w mocy wyrok wydany przez skorumpowanego sędziego Szczechowicza (afera spółdzielni mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie).

Skoro w tym kraju wyroki wydają przestępcy chronieni immunitetami, to na co może liczyć obywatel?








Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Na rowerze tylko w kasku
Sami posłowie niech chodza po Sejmie w kaskach. Jak będą spadac ze schodów to im sie przyda.
Juz widzę babcie na starych Wigrach za krową w kasku.
A dzieciom to napewno kask się przyda. W czasie upadku zwieksza sie masa głowy i głowy moze nie rozbije ale kręgosłup szyjny ma z głowy. Szczególnie maluchy na małych rowerkach trójkołowych.
Przejechałem wiele kilometrów i jeżeli leciałem to na kolano i łokieć z opcją dłoni ale głowa była w bezpieczna mimo, że bez kasku.
Jestem zdecydowanie przeciwny kaskom rowerowym.
Pan Kaczyński i CBA powinni sprawdzic jakie lobby za tym stoi. Pewnie takie jak za zestwami głosnomówiacymi do samochodów.
pozdrawiam
D. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Później na emeryturę?
wreszcie przeczytałam coś logicznego , pAndrzeju , tu jest sedno sprawy
sprawność fizyczna i umysłowa ludzi w określonym wieku , pracuję 30 lat w
biurze , wiek biologiczny 48 lat , to nie jest przekładanie papierków ,
kręgosłup szyjny wysiada mi całkowicie , mąz kazdego dnia wykonuje mi masaże ,
inaczej nie byłabym w stanuie pracować , bolą ręce i oczy , a i zastanowić się
trzeba znacznie dłużej niz kiedyś , jestem przerażona jak będzie dalej , ja
chcę pracować i inni na pewno też tylko czy pozwoli nam zdrowie fizyczne i
psychicze ? Potrzba jest nam takich ludzi jak Pan w Rządzie , którzy myślą
realnie , płacimy składki , byłoby stać państwo na nasze emerytury ..gdyby nie
został rozkradziony i nadal rozkradany majątek narodowy . Pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śmierć instruktora na stoku. Nie miał kasku
Kask nie chroni kregoslupa
Tak sie sklada ze ja zawsze jezdzilem (snowboard alpejski wlacznie z
wyscigami: gigant, slalom) w kasku z wyboru.

Kask jednak chroni glowe od uderzen, ale nie chroni przed zlamaniem
kregoslupa. Takie ferowanie wyrokow ze to przez brak kasku jest takim
samym idiotyzmem jak twierdzenie za kazdym razem, ze nadmierna
predkosc samochodu byla przyczyna wypadku.


W momencie uderzenia o drzewo glowa w kasku kask moze uchronic
czaske, ale kregow szyjnych z pewnoscia nie da sie ochronic.


W sportach samochodowych (teraz te uprawiam) uzywa sie dodatkowo
urzadzenia zwanego HANS (i nie tylko bo sa tez inne systemy) ktore
przytrzymuja glowe na tulowia chroniac kregoslup szyjny. Niestety na
stokach narciarze i snowbordzisci jakos na razie nie uzywaja takich
urzadzen i watpie zeby je uzywali w najblizszym czasie, bo one
krepuja ruchy dosc powaznie.

Poza tym inne czesci kregoslupa pozostaja nadal narazone i choc mozna
kupic na nie "zolwiowe" pancerze to jednak niewielu ich uzywa. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Crash-test tylu samochodu!
Crash-test tylu samochodu!
W dzisiejszym Auto-śmieciu jest artykul o bezpieczenstwie malych samochodow.
Pokazano zderzenia malych samochodow: przednie z offsetem, boczne - a wiec
malo odkrywcze i najechanie na tyl.
Nie ukrywam,ze ten typ zderzen mnie bardzo interesuje i glownie z tego powodu
kupilem AS. Ale do rzeczy...
Na stojace Twingo najechalo BMW 5z predkoscia ...17km/h. Po uderzeniu
Twingo "rozpedza sie" do 14km/h i uderza w stojacego przed nim Passata,
nastepnie odbija od niego i ponownie uderza w BMW. Przy uderzeniu na
kregoslup szyjny kierowcy Twingo dziala przeciazenie 31g, ktore wg
specjalistow jest bliskie granicznemu dla kregow szyjnych. Fotel kierowcy i
zaglowek zlamaly sie, przypominam-predkosc raptem 17km/h! Co wiec staloby sie
z kierowca,gdyby BMW najechalo z predkoscia ok. 40km/h? Przeciez to nie jest
jakas nadzwyczajna w ruchu miejskim. Oczywisice nie musze zaznaczac,ze tyl
Twingo praktycznie pozostal nienaruszony.
Dodam jeszcze,ze Renault przeprowadzal bardzo sugestywne crash-testy Twingo,
m.in czolowka z Laguna, z ktorego Twingo wyszlo calkiem niezle.
Ciekawe czy ktorykolwiek producent samochodow (poza wymienianymi juz przez
mnie Mercedesem, Volvo i Saabem) robi cos dla bezpieczenstwa poza
konstruowaniem samochodow "pod NCAP"...

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy cwiczeniami można odchudzić szyję?
W szyi zbyt dużo komórek tłuszczowych raczej nie ma :-). Jest możliwe, że masz
przykurcz mięśni karku, powodujący optyczne skrócenie szyi (wciąganie głowy w
ramiona). W Afryce Murzynkom zakładają obręcze na szyję, zmuszając je do
noszenia głowy wysoko. W sklepach ortopedycznych powinni mieć opaski na
kręgosłup szyjny, możesz w takiej opasce np. biegać, czy spać, bo do chodzenia
po ulicy to raczej mało pasuje :-) Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czas na kuracje!
szczerze mowiac tej opowiesci niez nam, wiec o nia prosze.

Ciekawe. Mnie tez czasem pobolewa w okolicy korzonkow i kregoslup szyjny. Od
nart styczniowych do dzis, jak reka odjal!!!
Narty to swietna kuracja.

Ja tez prawie nie upadam. To byl jedeyny raz w tym sezonie (19 dni). Ale to
byla kara za grzechy.
Jezdze szybko, prawie nikt mnie nie wyprzedza. wtedy juz sie zaczelo tloczyc,
wiec istotnie zredukowalem predkosc (jednak zdaniem swiadkow jechalem
szybko...) i niestety na kursie pojawil sie biedny staruszek, ktory nagle
zmienil zamiar i pojechal w poprzek stoku. (aha, to byla czarna scianka w
Cortinie). Skosilem go, minimalnie przejezdzajac mu po dziobach.
Fatalne przezycie. Strasznie sie strachu najadlem, bo sie biedak dlugo nie
podnosil. W koncu sie okazalo, ze mu sie nic nie stalo, ale ja mam uraz juz 4
miesiace... To taka pokuta...
Od kilku lat balem sie takiej sytuacji i w koncu sie wydarzyla. Coz,
statystyka...
Pzdr. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: z czym sie już zderzyliscie!!? i APEL!!
zdeżenie z tramwajem. Jadąć w nocy ulicą przy której biegły tory sprawdzałem
przeżutkę i patrzyłem w dół na suport, zjechałem widocznie w prawo wprost pod
nadjeżdżający z naprzeciwka tramwaj. Czaszka pęknięta, czoło powgniatane,
naruszony kręgosłup szyjny - jednym słowem opatrznosć czuwała skoro to piszę
dzisiaj.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: który model lepszy?
Na Twoim miejscu zastanowiłabym się raz jeszcze nad typem roweru.
Z 10kg dzieckiem nie będziesz się rozpędzać ani też szaleć po nawierzchniach
typu piach, błoto czy żużel. bo można uszkodzić dziecku kręgosłup szyjny:)
Z mojego doświadczenia, nawierzchnie które nadają się na jazdę z tak małym
dzieckiem w foteliku spokojnie pokonuje się na holenderce, już nie mówiąc o tym,
że na góralu żle się jeżdzi z fotelikiem (góral jest lekki, więc fotelik z
dzieckiem stanowi wysoko położony punkt ciężkości, a to nie sprzyja stabilności
i łatwo o glebę;). Co innego na ciężkiej holenderce, punkt ciężkosci jest nisko,
więc nie grozi wywrotka.
Piszę z własnego doświadczenia, poprzednie dzieci woziłam na foteliku jeżdżac na
górskim Treku właśnie, a obecnie wożę kolejnego zawodnika (własnie 10kg)na
holenderce - bez porównania bezpieczniej i przyjemniej. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Schleudertrauma = skrzywienie kregoslupa szyjnego?
Schleudertrauma = skrzywienie kregoslupa szyjnego?
Kochani, witam Was wszystkich!

Mam pytanie co do wyrazow medycznych, jak to wynika z tytulu postu.Chodzi mi
tu o powypadkoweg zaswiadczenie lekarskie o tresci (po polsku): "Lewostronne
skrzywienie kręgsłupa szyjnego. Kręgosłup szyjny zmian urazowch nie
wykazuje."

A więc jak? Niby skrzywienie, ale nie ma urazów?

Jak jest Schleudertraum lub HWS-Syndrom? HWS czyli Halswirbelsäule.

Dzieki za pomoc

K. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: schynięcie??? co to ??
schynięcie??? co to ??
Witam, moja teściowa ostatnio powiedziała mi ze źle noszę dziecko (5
tyg) i może mi się "schynąć". Dowiedzialam się też, że mój mąż jak
był malutki był schynięty i musiał być smarowany ...swoją drogą
dzisiaj mężowi dokucza kręgosłup szyjny, mam nadzieję ze to nie
sprawka owego smarowania...
co to własciwie jest to schynięcie? Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dyscyplinować 6 miesięczne dziecko?
domyślam sie, że gromy tu się na mnie posypią, ale ja uważam, ze warto
przyzwyczajac dziecko do tego, że nie nosi się go non-stop i nie spełnia
wszelkich zachcianek a rodzice nie są uslużni na każde skinienie. uważam, że
warto to robić od poczatku a nie najpierw malucha rozpieścić a potem - bo
teoretycznie "juz rozumie" te różne przywileje mu odebrać. wydaje mi sie, ze
trzeba dużo nosić i przytulac, ale też nauczyć dziecko tego, ze sa sytuacje, w
których rodzice nie noszą. podobnie jak warto nauczyc spac we własnym łóżku od
samego poczatku, a nie po paru latach wyrzucac z łóżka rodziców dziecko, które
juz się do spania z rodzicami przywyczaiło.
wydaje mi się, że lepiej jest od poczatku ustalić jakies jasne reguły.
moze mnie było łatwiej "zdyscyplinować" i dziecko i siebie, bo mam uszkodzony
kręgosłup szyjny i dużo nosić nie mogę, ale tez dzięki temu wiem, że mozna z
dzieckiem dojść do porozumienia. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: fotelik samochodowy 9-18 kg-od kiedy?
jkorszen napisała:

> fotelik jest od 9 kg, wiec jasne,ze mozesz.
> moj synek tez wystawal z nosidla, wiec jak tylko urosl do 9 kg ( 7
> mies.) wsadzialismy go w nowy fotel.

tutaj nie waga jest decydująca ale umiejętnośc pewnego siedzenia,
siły działające na kręgosłup szyjny dziecka jadącego przodem są tak
wielkie, że podczas uderzenia może po prostu skręcić kark... Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowe zasady przyznawania rent
Od kilku lat ma stopien niep. najpierw lekki ,a teraz od roku umiarkowany [na
kregoslup szyjny , ledzwiowy ]Nie staralam sie o rente poniewaz nie spelnialam
warunkow tzn w ostatnim 10-leciu 5 lat pracy itd.Lecze sie na slale u
neurolog ,na operacje sie nie zgadzam ,nawet neurolog mi odradza ,poniewaz mam
dyskopatie wielopoziomowe z zaburzeniami neurol,zwyrodnienia itp.I wracajac do
tematu ,kilka dni temu bylam w Zusie ,zalatwialam sprawy mamy i weszlam do
informacji ,zapytac sie ,czy cos sie zmienilo w sprawie renti odp jak pisalam w
watku.I dalej mam problem ,bo mam 2 zbiezne informacje.Podsumowalam lata i
wyszlo mi 19 lat i 9 m-cy[a trzeba 20].W Zusie powiedziala ,ze urlopy bezplatne
nie wliczaja sie do lat[chodzilo o 4m-ce bezpl. urlopu macierzynskiego.W PUP
powiedziala ,ze sie wlicza ,tylko musze dolaczyc akt urodzenia[chodzi o
rok1980].Jak zalicza mi to brakuje mi 3-m-ce ,jak nie zalicza to 7m-cy.Musze
gdzies pracowac ,ale gdzie jak czlowiek ledwo lazi i jestem w wieku 50 lat ,nie
chca z grupa na kregoslup.Musze za wszelka cene gdzies sie zatrudni i bede sie
starac ,ale czy dadza to welka niewiadoma.W przyszym tygodniu ide ponownie do
Zusu ,musza mnie poinformowac ,zarzadam "czarno na bialym".Jak cos bede wiecej
wiedziala dam znac Pozdro Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Gorset dla psa po operacji kręgosłupa
Dziękuję za szybką odpowiedź.
Pani doktor ma pomysł wykonania takiego gorsetu, ja jednak jestem wybitnym
antytalentem w dziedzinie szycia. W najbliższym czasie spróbujemy coś
chałupniczo wyprodukować. Chodzi o pas materiału od dołu i miękkiej flaneli od
góry, po bokach usztywniony możliwie cienkimi i lekkimi listewkami (o ile
dobrze zrozumiałam wyjaśnienia).
Pies jest jamnikopekińczykiem. Trzy tygodnie temu przeszedł laminectomię, nie
chodzi. Ma długi kręgosłup i chodząc faluje całym ciałem. Dosłownie wije się
jak wąż. Być może ten specyficzny ruch był przyczyną zwyrodnienia kręgosłupa w
tak mlodym wieku (3 lata). Chodzi o to, by owo falowanie wyeliminować i aby
usztywnionemu psu było łatwiej dźwigać zad (obecnie "ucieka" na boki). Wiem, że
istnieją gorsety dla psów usztywniające kręgosłup szyjny, ale w naszym
przypadku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jestem z Rzeszowa. Dziękuję
za chęć pomocy.
Niestety, w moim mieście możliwości fachowej rehabilitacji porażonego psa są
znikome. :-( Przyznaję, że jestem zrozpaczona i gotowa skorzystać z każdej
możliwości usprawnienia mojej psiny. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jamnik ze sztywniejącym karkiem - ???
Wskazane drastyczne ograniczenie ruchu i dalsza diagnostyka neuro-ortopedyczna.
Objawy mogą wskazywać na dyskopatię w odcinku szyjnym.
Charakterystyczne objawy to :
- napadowy ból szyi
- niedowłady
- inne do uchwycenia w badaniu neuro-ortopedy i badaniu przeglądowym kręgosłupa
szyjnego w zneczuleniu (kręgosłup szyjny wymaga znieczulenia bo: zniesione
napięcie mięśni pozwala prawidłowo ocenić przestrzenie pomiędzy trzonami kręgów.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czego robić nie należy... ?
Gość portalu: braat1 napisał(a):

> Nie nalzey tez zakladac, ze samochod przed toba przejedzie na pomaranczowym
> swietle. Moze sie okazac, ze ty przyspieszasz zeby zdazyc, a on sie zdecyduje
> jednak poczekac na zielone.

Zdecydowanie nie należy. :)
Kiedyś jakiś taki za mną tak założył i skasował mi bagażnik. Szcześliwie auto zastępcze z warsztatu, ale kręgosłup szyjny daje mi się we znaki do dziś... Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ulga rehabilitacyjna
zakupiłam rehabilitacyjne podkłady ocieplające tj.materac rehabilitacyjny
ocieplający; kołdrę rehabilitacyjną ocieplającą; poduszkę rehabilitacyjna;
posiadam orzeczenie o niepełnosprawności IIIg.Mam chory kręgosłup szyjny i
lędźwiowy w związku z czym zakup podkładów rehabilitacyjnych ocieplanych jest
niezbędny do lepszego funkcjonowania i sprawności fizycznej.Czy zakup ten mogę
odliczyć sobie od podatku. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pościel wełniana
Dwa lata temu kupiłam pościel z Lama Gold. Na pokaz poszłam tylko pooglądać no i
kupiłam. Mają doskonały dar przekonywania. Kupiłam ze względu na stawy. Pościel
miała dawać efekt nieodkrywania się w nocy (tak niestety nie jest). Zimą śpi się
pod kołdrą świetnie, ale latem jest za gorąco, dobrze że dali mi w prezencie
narzutę i latem pod nią śpię (mieszkam w bloku na ostatnim piętrze i u mnie w
mieszkaniu latem jest jak w piekarniku). Okropne okazały się dla mnie poduszki
do spania, spało mi się na nich tak jakbym miała głowę na sprężynach. Tak się
pozłościłam na te poduszki (poduszka + jasiek), że wyciągnęłam wsad z powłoczki
i śpię na samej złożonej powłoczce (nie chciałam wkładać do niej poduszki z
pierza). Okazało się to dla mnie bardzo dobre, ponieważ przestał boleć mnie
kręgosłup szyjny. Zawsze miałam za wysoką poduszkę. Moim zdaniem to wysokość
poduszki miała znaczenie, a nie jakieś nadzwyczajne właściwości owczej wełny. I
jeszcze jedno od 1,5 roku nie miałam ani jednej anginy. Wcześniej nie było
miesiąca żeby mnie gardło nie bolało. Nigdy nie byłam alergikiem, więc jest to
dla mnie zaskoczenie. Wprawdzie laryngolog sugerował u mnie jakąś alergię ale
bardziej w kierunku glutaminianu sodu (rosołki, vegeta itp.). Na początku
żałowałam że to kupiłam, ale teraz jestem zadowolona. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Teściowa ma raka
Kurczę, coś w tym jest, w tym wpędzaniu synowych w stan choroby. Ja tez kiedyś po awanturze, którą urządziła teściowa mało nie zeszłam z tego świata. To było u niej w domu. Kazała mi pokroić warzywa na sałatkę. Nie: prosiła, tylko właśnie kazała. A ja miałam kciuk prawej ręki w gipsie...To był ten lekki, palstikowy gips, więc zdaniem teściowej wcale nie gips i mogłam kroić w równą kosteczkę. Trochę się zdenerwowałam i śmiałam powiedzieć, że nie umieć trzymać noża nie używając kciuka, mama też by nie umiała...I to był błąd. ONA umie wszystko. Bo jest kimś. Ja nikim. Ona jest matką. Ja nie. Itd, itp, dużo słów, złych...
Zasłabłam zaraz po wyjściu, niestety na schodach...Poleciałam w dół i uszkodziłam poważnie kręgosłup szyjny. Mogłam skręcić sobie kark... Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Komputer - zagrożenia dla urody
Klęcznik jest ok rzeczywiście - głównie dlatego że nie da się na nim garbić -
ale jesli ktoś ma problemy ze stawami kolanowymi, to niestety musi sobie
odpuścić.
Piecyku drogi, nie rozumiem tego fragmentu: "Aby uniknąć bólu karku, monitor
należy postawić na linii wzroku lub poniżej jej. Jeżeli biurko posiada
podstawkę pod monitor, należy ją wyrzucić, zdemontować itp."
Ależ ból karku często jest właśnie od schylania głowy! Nie wolno sobie
instalować tak monitora, żeby patrzeć na niego w dół, bo cierpi kręgosłup
szyjny! Zależnie od wzrostu, sporo ludzi musi mieć właśnie podstawkę pod
monitor aby będąc wyprostowanym nie patrzeć na monitor w dół. Monitor powinien
być na wysokości wzroku i już. Klawiatura - najlepiej oparta nie tylko na
swoich nóżkach, ale jeszcze na czymś, np. grubej ksiązce, żeby stała pod kątem
i żeby się do niej nie pochylać.
To nie są moje wymysły, ale ortopedy. Mam problemy z kręgosłupem od kilkunastu
lat, głównie z szyją właśnie. Bardzo częstym powodem bólu szyi i karku przy
komputerze jest niewłaściwa pozycja: bezwiedne nadmierne wysuwanie głowy do
przodu i pochylanie jej. Należy oprzeć łopatki na krześle i się nie garbić.
Pomoże klęcznik, a kto woli tradycyjne krzesło to polecam taki wałeczek pod
lędźwie zapinany na krześle (można w sklepie ortopedycznym kupić), który lekko
wypycha kręgosłup tak jak powinien być wypchnięty w dolnej części, powodując
prostowanie się górnej części plecków. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zawroty glowy przy lezeniu...
Lepiej, żeby to był kręgosłup szyjny. Biegnij do lekarza, może
rahabilitacja i ćwiczenia wystaczą. Błędnik - to zależy jakie
schorzenie - mój mąż ma meniera - praktycznie tylko obserwacja,
zastrzyki, jak przychodzą zawroty. To nie jest tylko kręcenie w
glowie, świat usuwa sie spod nóg, tracisz utrzymywanie równowagi,
straszne szumy, może byc połączone z utrata słuchu na chorym uchu,
plus wymioty, ataki trwaja od kliku do kilkunastu godzin. To masz
opisane pokrótce jedno schorzenie błednika. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zawroty glowy przy lezeniu...
No ja tak miałam
Do dziś nie wiadomo, co to jest. Kręciło mi się w głowie, tylko, gdy się kładłam
lub przekrzywiałam głowę. Do tego miałam straszny pisk w uchu i uczucie, jakby
się tam jakieś ciśnienie zmieniało. Do tego stan podgorączkowy. Neurolog
stwierdził, ze to kręgosłup szyjny, bo mam poważne zwyrodnienia. Ale nie
wspomniałam o stanie podgorączkowym. Ogólnie czułam się bowiem tak kiepsko, że
szok. Chyba dołożyła mi się do tego nerwica, bo strasznie się wystraszyłam tych
zawrotów. Jak powiedziałam lekarzowi o stanie podgorączkowym to mnie opieprzył.
Przepisał antybiotyk. I przeszło mi po 2 tygodniach. To chyba był błędnik. Ale
badanie po fakcie nic nie wykazało. Więc albo błędnik był już zdrowy po
antybiotyku, albo to nie było to. TYLKO CO? Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kręgosłup szyjny - problemy
Kręgosłup szyjny - problemy
Bardzo mi zależy na rozmowie z kimś,kto ma z tym problemy.Czuje się
coraz gorzej(nie tylko fizycznie, ale i psychicznie)Mam jak narazie
tylko wyniki i skierowania.Czeka mnie wizyta w poradni.Proszę
napiszczie jakie mieliście wcześniejsze dolegliwości,jakie wyniki i
zalecenia.Czy pomogło?!Przeraża mnie to wszystko,mam dopiero 36 lat,
a nie ma już dnia,bym się nie budziła z jakimś bólem.Zle sypiam
pomimo tabletek a przeciwbólowe nie pomagają. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: znowu zatoki-jak leczyc
znowu zatoki-jak leczyc
Pierwszy raz mialam problemy jesienia zeszlego roku. Przeleczylam i
bylo OK. Teraz znowu lecze, bo pojawily sie bole glowy (kilku
dniowe),szczek , nasady nosa. Dostalam Dalacin C (4 dni co 6 godzin)
a teraz 3 dni Summed (dzis ostatnia tabletka). Nie wiem czy moge cos
jeszcze zrobic bo po paru dniach przerwy dalej boli. Wiem, ze Summed
ma przedluzone dzialanie. Co lekarz to chce mnie leczyc inaczej.
Jeden (laryngolog) leczyl Augumentinem (jesien-ale podobno zle sie
wchlania do kosci i stad nawrot), pierwszego kontaktu (teraz) dal
Dalacin C na 2 tygodnie co 8 godzin, ale neurolog (przy okazji
badania na kregoslup szyjny) kazal to zamienic na Dalacin (co 6
godzin) i Summed. Ja juz nie wiem kogo sluchac, a glowa boli.
pomozcie Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto miał rezonans magnetyczny?
Ja mialam. Tez kręgosłup szyjny. Dziewczyny już wszystko dokładnie
opisały,(nie pamiętalam tylko że trzeba było zamknąć oczy)więc ja
nie piszę już więcej o samym badaniu ale życzę Ci żeby wyniki były
dobre. Moje niestety okazały się na tyle złe, że do końca życia będę
sie pewnie bujać z rehabilitacją. Na szczęście operacji uniknęłam
chociaż termin miałąm juz ustalony. pozdrawiam ! Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy są na forum osoby po operacji kręgosłupa????
Jestem w podobnej sytuacji - moj ojciec ma wstawione implanty w kręgosłup
szyjny. Rehabilitacja po operacji trwała długo ( intensywna ok. pół roku,
drugie tyle taka normalna), ale dwa lata po operacji ojciec jest w naprawde
dobrym stanie, tyle że musi na siebie uważać ogólnie rzecz ujmując - da się
żyć całkiem spokojnie Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Niskie ćisnienie+chory kręgosłup szyjny
Niskie ćisnienie+chory kręgosłup szyjny
Od dłuższego czasu czuje się fatalnie a mam dopiero 31 lat , całe
życie zmagałam się z niskim ćiśnieniem teraz od 6 tygodni odnowiła
mi się dyskopatia odcinka szyjnego kręgosłupa i te dwie rzeczy mnie
niedługo wykończą.
Mam zawroty głowy, mroczki przed oczmi , uczucie dobijania do
ziemi , boli mnie kark, jak chodze to nieraz ledwo powłucze nogami.
Przeszłam już 15 zabiegów fizykoterapi + masaże. Byłam już u
kardiologa,neurologa,reumatologa i każdy mówi to samo ćwiczyć ,
ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Ile niewiadomo? może być poprawa po
20 , 30 zabiegach a moze i po 100? aż tyle?
Czy naprawdę rehabilitacja może trwać aż tyle m-cy? podobno przy
zniesionej lordozie odcinka szyjnego rehabilitacja jest bardzo
długa? lekarz powiedział że po prostu kiedyś przejdzie, że te niże
letnie mi nie pomagają i może na jesieni samopoczucie mi się poprawi.
Może któraś z Was zmaga się z takim problemem i ma jakieś sposoby
żeby trochę polepszyć swoje samopoczucie?
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 220 postów • 1, 2, 3

Cytat

Gdy słabnie ciało, bardziej czuje się duszę.

Meta