Kręgosłup szyjny

Serwis znalezionych fraz

Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Kręgosłup szyjny





Temat: Niskie ćisnienie+chory kręgosłup szyjny
ja mam pourazowe problemy z szyjnym(były w czasie urazu jakies
więzadłą naruszone, rezonans nie pokazwyal zmian) : lekkie mrowienie
palcow, "osłabienie", bóle karku i kręgosłupa piersiowego.
probuje sobie radzic cwiczeniami i basenem.

basen na kregoslup to dobrodziejstwo, naprawde.
przy kregosłupie szyjnym pływanie kraulem i grzbietem. zabka nie, bo
ona obciaza kregoslup szyjny Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Endokrynologia a Depresja
ja doswiadczylam na sobie i wiem ze problemy ginekologiczne moga dac w kosc
wlasnie mialam takie objawy jak opisujesz, moze tez leki ktore bierzesz
powoduja takie dolegliwosci , wiem ze luteina ktora lekarz mnie faszerowal tez
powodowala takie objawy , ale moze tez byc stres, kregoslup szyjny,
niedoczynnosc tarczycy, zrob sobie tsh . wiem rowniez ze leki przepisywane
przez psychiatrow to ostatecznosc , napisz w jakich sytuacjach dochodzi do lęku Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ból w okolicach karku
Ból w okolicach karku
Moja koleżanka cierpi na straszliwy ból pleców zlokalizowany w okolicach
karku (kręgosłup szyjny). Ból jest bardzo dotkliwy, nasila się podczas ruchu.
Kaszel i śmiech także przyczyniają się do zwiększenia dolegliwości. Jedynie
pozycja leżąca przynosi jej ulgę, ponieważ wówczas kręgosłup jest odciążony.
Była u kilku lekarzy. Dokładnie zbadali ją i przeprowadzili wywiad w celu
ustalenia, jakie są przyczyny bólu pleców. Wykonano specjalne badania:
zdjęcie rentgenowskie kręgosłupa, badanie krwi lub tomografia komputerowa,
które nic nie wykazały, a ból pozostaje. Przed tomografem koleżanka była u
takiej „znachorki”, która nastawia i masuje mięśnie. Ból wówczas minął. Czy
ta wizyta mogła mieć wpływ na obraz tomografu?
Dodam, że Marysia jest od kilkunastu lat szwaczką i cierpi również na
dokuczliwe migreny. Czy do tego bólu mogła się przyczynić ciągła pochylona
sylwetka podczas pracy?
W tej chwili jest od 3 miesięcy na L4, ból pozostaje intensywny. Jest
bezsilna.
Chciałabym jej jakoś pomóc. Może któraś z was miała wśród znajomych podobny
przypadek i zechciała polecić dobrego specjalistę, nie ważne z jakiej części
Polski.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: rozsadza mi głowę-pomóżcie, bo zwariuję
Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam, że ból z tyłu głowy może być
spowodowany wysokim ciśnieniem krwi. Może powinnaś sprawdzić ciśnienie.
A jak ma się Twój kręgosłup szyjny? Dolegliwości tego odcinka też mogą powodować
taki ból. Myślę jednak, że powinnaś udać się na ostry dyżur. W każdej przychodni
rejonowej są lekarze na dyżurach nocnych. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zawroty głowy.
Najlepiej zacząć od laryngologa. Może być neurolog.
Jesli kręgoslup szyjny jest ok, to może błędniki, jak ze słuchem czy
jest wszystko jak kiedyś ? No endokrynolog ze wzgledu na tarczycę.
No i co z tym nadcisnieniem, czy masz dobrze dobrane leki, czy nie
jest ono efektem np.innych ukrytych chorób czy to ta tarczyca.
Od tych specjalistów bym zaczęła, tylko czy rodzinna da Ci od razu
skierowania? Endokrynolog może też sprawdzic hormony które maja
wpływ na złe samopoczucie okołomenopauzalne. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kręgosłup mi wysiada!
Kręgosłup mi wysiada!
Co robić? Kręgosłup już nie wytrzymuje mojego życia. A mam półroczną córeczkę
i musżę się nią non stop zajmować. Mój kręgosłup szyjny jest cały
niestabilny, w zeszłym roku był podwichnięty. Brak przestrzeni
międzykregowych, dyskopatia wielopoziomowa, zwapnienia. A teraz boli mnie
szyja i dół głowy. Zwłaszcza z prawej strony. Wiem, że to od kręgosłupa, bo
jak leżę, to nie boli. Co robić? Zakładać kołnierz?
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: szumi w głowie
Nie martw się Brydziu. Jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie te
niewyleczalne szumy uszne, które jednak nie szkodzą zdrowiu. Musisz się
przygotować na długa diagnostykę. Trzeba sprawdzić i cisnienie (choć piszesz,
że masz niskie, więc to raczej nie od tego), i kręgosłup szyjny i tętnice i
przede wszystkim uszy. Jeśli zrobisz to w państwowej służbie zdrowia, pewnie
trochę zejdzie. U mnie trwało kilka ładnych miesięcy. Kiedy się jednak
dowiedziałam, że nigdzie mi nic niedobrego nie rośnie (miałam nawet
tomografię), to natychmiast przestało mi to szumienie przeszkadzać. Pewnie tak
samo będzie i u Ciebie. Jeśli jednak nadal będzie Ci to dokuczać, istnieją
specjalne aparaty do uszu, które generują prawie niezauważalny szum i powodują,
że szum, który slyszysz w głowie nie jest już dla Ciebie tak denerwujący. To
jednak już sam koniec drogi. Na razie proponuję Ci, żebyś unikała ciszy. Nawet
jak siedzisz w domku, to włącz cichutko radio. Nie musi być żadna stacja - może
być szum między kolejnymi stacjami. To także pomaga. Po pierwsze nie martw się,
idź do lekarza, jak już będziesz mogła i nie daj się szumnowi. Naucz się go
ignorować, bo w uszach Ci się pewnie nic nie dzieje poważnego, ale nerwy pójdą -
niepoitrzebnie w strzępy. Pozdrawiam. Agape-Szumiące Uszy ))) Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: częsty ból głowy i małe krwawienia z nosa...
zgłoś się do swojego lekarza pierwszego kontaktu , najlepiej powiedz dokładnie co Ci dolega on skieruje Cię na wszystkie badania jeśli będzie taka konieczność to dostaniesz skierowanie do kardiloga nioooo i on zrobi Ci dokładniejsze badania dlaczego masz podwyższone ciśnienie. Jeśli będzie to konieczne to przepisze Ci jakieś leki na nadciśnienie żeby się ono obniżyło i będzie szukał przyczyny. U mnie było dokładnie właśnie tak. Nie wiem czy to przez te pigułki czy przez to iż miałam wypadek samochodowy i miałam uszkodzony kregosłup szyjny , podobno przez to też mogły być te bóle z tyłu głowy. Ale po zrobieniu wszystkich badań wyszło , iż mam podwyższone ciśnienie i byt wysokie tętno. Trafiłam do kardiloga i tam też się leczę , niestety codziennie muszę brać tabletki na serce i nadciśnienie. Ale mam nadzieję iż to minie i że nie będę musiała ich brać zawsze Od tego czasu mam mniejsze bóle głowy i krew z nosa leje mi się naprawdę bardzo rzadko. Ale musiałam też odstawić kawę i wszelkie alkohole tzn w dużych ilościach na imprezach nioooo i przedewszystkim nie wolno się denerwować Nie wiem co jest przyczyną u Ciebie i wcale nie twierdzę że to to samo , ale jeśli masz taką możliwość to zgłoś się do lekarza , bo to naprawdę nie taka drobnostka . Pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A ten dyktatorek, nasz maly stalin juz mnie nudzi
mrzagi01 napisał:

> ja jestem dumny z tego że sie wykręciłem zupełnie sianem i
> zorganizowalem sobie kategorię E :)))))

To znacznie latwiejsze i niesportowe rozwiazanie jak pojscie do
armii i wyjscie z niej przed przysiega :-)

Musze jednak przyznac, ze przez te 5 tygodni swietnie sie bawilem -
bylem "umierajacy" (uszkodzony kregoslup szyjny) wiec mogli mi
skoczyc. Np. mojego kalasza czyscil kapral. Ja nie moglem, bo bylem
umierajacy, a bron musiala byc czysta. Zaden z kolegow z plutonu nie
mogl mnie wyreczyc, bo sam czyscil swoj (nie robilem nic kosztem
kolegow - kosztem kadry i owszem). Kapral jest jak maaaatkaaaaa! :-P
Na wykladach, na ktorych uczono mnie obslugi sprzetu pamietajacego
II WS, lezalem pod sciana i umieralem sluchajac tajemnic wojskowych
(powaznych tajemnic - jakby sie wrog dowiedzial czym Polska chce
walczyc w swiatowej rewolucji...).

Swietna zabawa :-)

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Boląca d...a na Fazerze?
Witam,
To mój pierwszy wpis na tym forum, więc pozwólcie, że się
przedstawię. Mam na imię Dorota i też mam fazera 600.
Co do problemu, o którym mówisz, to nie mogę się wypowiedzieć w
temacie odczuć pasażera, ale jeśli chodzi o kierowcę, moim zdaniem
ból jest związany ze wzrostem, bo w tamtym roku na obecnie moim
fazerze jeżdził mój mąż (186 cm wzrostu) i też ciągle narzekał, że
go boli tyłek. A mnie nie boli nic a nic, bo jestem niższa (168 cm),
mam krótsze ręce i dlatego moja pozycja na fazerze jest pochylona do
przodu. Sądzę, że to pochylenie odciąża cztery litery, a dociążą
ręce. Najdłuższa trasa jaką zrobiłam tym motocyklem (Warszawa-
Zielona Góra) zmęczyła mnie jeśli chodzi o kręgosłup szyjny, ale nie
ten niżej :-)
Pozdrawiam
Dorota Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy cos Was boli?
A ja mam dziwne pobolewania w podbrzuszu. Starałam się nauczyć spać na lewym
boku ( zawsze śpię na prawym więc chciałam wcześniej się przestawić) i moj
brzuch sobie wyraźnie tego nie zyczy. Po paru minutach leżenia na lewym boku
zaczyna mnie bolec brzuch- takie uczucie jakby opadająca na bok macica albo coś
ciągnęła z jednej strony a czasem jakby cos nacoskała z drugiej. Do wczorak
pozostawało mi spać na prawym boku lub na wznak ( ale na wznak się męczę jak
potępieniec i mnie cały kręgosłup szyjny boli- śpię bez poduszki- inaczej nie
umiem zasnąć)Dziś niestety mój brzuch zadecydował że prawy bok też odpada. Po
paru minutach zaczęło mnie boleć "górne" biodro- az do kręgosłupa ten ból
promieniował- ale przeszo zaraz po tym jak się ułozyłam na wznak.

Co za krnąbrne dziecko mi się szyjkuje! Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wiosna - postanawiam wyjśc z depresji
Człowiek zamknięty w chałupie fiksuje- ja też tak mam, kiedy dzieci
chore. Głowa do góry- będzie ciepło, będzie lepiej. :-)
Też mam ochotę na 6 W- robiłam kilka lat temu, efekt był super. Ale
mnie od "szóstki" zaczyna mocno wariować kręgosłup szyjny i trochę
jednak się boję, żeby sobie dziadostwa nie narobić.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ciaza pozamaciczna
dzieki, ja tez wczoraj sie naczytalam i dostalam niezlego stracha. W nocy
budzilam sie raz z bolem z prawej strony raz bez. Teraz wszystko jest jakies
takie wrazliwe.
Najgorsze, ze zaraz musze wychodzic do innego lekarza (kregoslup szyjny - ale
nic powaznego) - nie chcialabym odmawiac, bo dlugo czekalam na te wizyte. A
potem maja nam przywiezc wyro do sypialni, na ktore czekamy od 2 miesiecy.
Chyba zadzwonie do mojej lekarki i zapytam, czy wystarczy jak przyjde
wieczorem...
Chcialabym, zeby bylo inne wytlumaczenie tych objawow...
Zaczynam dostawac schizy!
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Otruje staruche i uj!
Jasne ze sie mozemy wyprowadzic, ale:
a) dla mojego starszego syna a przeprowadzka okazala sie trauma, do
tej pory spi z nami, bo boi sie spac sam, chociaz minelo juz poltora
miesiaca, nie chce mu fundowac kolejnej jazdy
b) ponieaz byla taka "chora" i prawie ze umierajaca to walilsmy
kaucje no i poltora tysia prawie poszlo sobie z pradem a koszty
wyprowadzki ponownej to minimum 3000zl, nie mam takiej kwoty zeby
sobie ja od tak wylozyc, a przy 2ce dzieci i perspektywie jednej
pensji od czerwca nie chce sie zadluzac, nawet u rodziny

Ona juz stwierdzila ze tez nie chce z nami mieszkac, bo ja jestem
zla i wyrodna, nie stac jej jednak na utrzymanie tego mieszkania (i
to mysle byl powod dla ktorego chciala nas sciagnac, a wypadek byl
swietna wymowka, z tym ze nie wypadalo odmowic, no bo przeciez
chora, bo kregoslup szyjny zlamany, bo w kolnierzu itd), postanowila
sprzedac to mieszkanie i kupic sobie kawalerke a reszte pieniedzy
podzielic miedzy mojego M i jego siostre, wiec jak sie teraz
wyprowadzimy, to siostrzyczka M zgarnie cala czesc po matce, a dla
mojego M zostanie 1/8 watosci mieszkania, czyli tyle co mu sie na
dzisiejszy dzien nalezy po ojcu. Ja wiem ze nie warto sie wkurwiac
dla tych 80tys wiecej, ale miec 60tys a 140to jest jednak roznica.
Najlepiej to by bylo szybko wykonczyc zolze i by bylo po problemie,
ale kurna perspektywa kilkunastu lat za kratami skutecznie ja przed
ta opcja chroni.

ps. Nie jestem maniaczka forumowa, karmie dziecko cyckiem i mi sie
nudzi
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wypadek
Powiem Ci jak to się zdarza.
Zamawiasz taksówkę z firmy Grosik . Bo chcesz oszczędzic ,no nie ?
Mąż śpi już w domu z dziecmi , a Ty od właśnie wyrwałaś się z
chałupy na babskie ploty.
Jest pierwsza w nocy , praktycznie zero ruchu.
Taksówkarz wjeżdża z podporządkowanej na skrzyżowanie.Światło żółte
pulsujące. A główną zapiernicza peugeot.
No i buuuum!!!!
Złamany kręgosłup. Szyjny. I full innych złaman.Operacje ,
rehabilitacje , operacje ... A w domu sześciomiesięczne i
dwuipółletnie dziecko. Którymi nie jestes w stanie zapewnic opieki.
Leczenie trwa juz ponad rok. Taksówkarz skazany , ale ani on , ani
ta wątpliwej reputacji " korporacja" nie interesują się Twoim losem.
O przeprosinach nie wspominając.

PS Leczenie trwa już 16 miesięcy

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: KUPIE
Więc tak.
30 kg na minusie to ci nie dam bo wyglądałabym dziwnie. Ale 10 może być najwyżej
będę szczapowatą modelką
O 2 godzinach świętego spokoju zapomnij, jak zdobędę to są moje, tylko moje!!!
Szyję mogę ci oddać. Dzisiaj byłam u rehabilitanta i mam tak pogięty kręgosłup
szyjny (i nie tylko), że pani doktor pytała, czy miałam jakiś wypadek W
listopadzie zaczynam rehabilitację. Chcesz kupić? Sto euro
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Krisline - srogi zawód:(
Mam b. podobne rozmiary do sineira - bo 82/100 (101). Noszę
angielskie 34E (powoli zmierzam ku F). Na początku było mi bardzo
ciasno, ale się przyzwyczaiłam (już 1,5 mies.) Nie wejdę jednak w
70. Akurat tłuszczyku na plecach mam jak na lekarstwo, gdzie indziej
się osadził :-( Po 1,5 mies. noszenia efekt migracji jest +1 cm w
biuście, ale nic nie spadło z obwodu. Aha, nic mi nie podjeżdza na
plecach - to informacja dla tych, którzy uważają, że mam za luźny
obwód. No i wreszcie przestał mnie boleć kręgosłup szyjny i ramiona -
co za ulga!!!
Może Sineria faktycznie trafiła na ściśliwce?
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co mi dała zmiana rozmiaru stanika na właściwy :)
Od 3 marca (nigdy tej daty nie zapomnę!) zachowuję prawidłową
postawę i nie boli mnie kręgosłup szyjny z mięśniami (chyba??)
kapturowymi. Po latach pozbyłam się bólu w plecach! Mam wrażenie, że
za luźny obwód powodował podświadome unoszenie ramion celem
utrzymania biustu i unieruchomienia ramiączek. Wreszcie zasypiam bez
konieczności bolesnego rozmasowywania ramion i budzę się całkowicie
wypoczęta. Ten CUD sprawił pierwszy dobrze dobrany stanik. Inne cuda
dokładnie takie same jak u moich przedmówczyń. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: fizyczne dolegliwości
Ja mam duże problemy - kręgosłup szyjny ponoć wygięty w drugą stronę, objaw
strunowy, i skrzywiony odcinek piersiowy,boli mnie cały czas. Przyczyny - ciężki
biust i żle dobtane staniki - za luźny obwódm ciężar na ramiączkach....Rozmiar
miałam 75 I/J; dolegliwości się znacznie zmniejszyły po operacji, teraz - 75
D/E, ale w sierpniu jadę na rehabilitację, bo każde dźwignięcie kończy się rwą
kulszową, mam bóle głowy i mdłości gdy muszę coś robić z uniesioną głową i rekoma.
Sporty - od wczesnego dzieciństwa basen, żeglarstwo, rower i narty, także jazda
konna, statyczna zrobiłam się dopiero po urodzeniu 2 dziecka 2 lata temu. Biust
mi przeszkadzał - ból ramion!!!!
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Aerobiczna 6 Weidera - grupa wsparcia :)
1 i 2 najbardziej obciążają mi kręgosłup szyjny. Staram się jak
najmniej unosić ramiona. Dodatkowo w przerwie między seriami siadam
w siadzie skrzyżnym i robię ćwiczenia na biust (skrzydełka,
ściskanie złączonych dłoni), które rozluźniają mi kark. Solidny
wydech przy ćwiczeniu również mi pomaga opanować miśnie nadmiernie
napiete. O lędźwiowym pisałam już trochę wcześniej :)
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Azalia a inne tabletki-kregosłup szyjny.
Azalia a inne tabletki-kregosłup szyjny.
Witam,od niedawna po 7 miesięcznej przerwie zażywam azalię(3 tabletka)ale
również biorę systematycznie od 2 miesięcy tabletki na kręgosłup
szyjny,tj:lormed,nimesil i tetraratio. Czy któraś z was słyszała o tej
kombinacji i czy te tabletki czasem nie będą spowalniały procesu działania
tabletek anty? jeśli ktoś wie to proszę ładnie o pomoc. Szukałam,czytałam i
nic nie pisze w ulotkach(ale nie zawsze tak musi być) Pozdrawiam Aneta Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Niemieccy najlepsi NEUROCHIRURDZY... INFO...
Witaj justicja.Znam b. dobrego neurochirurga.Zdecydował sie na
zoperowanie mnie,kiedy już nikt inny nie chciał podjąć się
zabiegu.Jestem po wypadku samochodowym,4 lata temu.Kręgosłup szyjny
i lędźwiowy.Jeździłam po całym kraju na konsultacje neuroch.w
poszukiwaniu pomocy.Pierwszą operację,usunięcie dysku i wstawienie
implantu wykonano w Warszawie na Woloskiej.Powinni wtedy zoperować 2
uszkodzone odcinki podczas wypadku,bali się, zrobili jeden.Poddałam
się drugiej operacji juz w innym szpitalu-wyjęto sztuczny
dysk,włożono nowy.Dolegliwości nie ustępowały.Nadal szukałam
neurochirurga,który nie ma obaw,ma koncepcję,jak naprawić mój
kręgosłup Przypadkiem dostałam się do dra P.Kloczkowskiego.Wykonał
bardzo skomplkowaną operację,usunięcia sztucznego dysku,częściowego
usunięcia dwóch kręgów w kr.szyjnym i stabilizację blachą.Następnego
dnia po operacji chodziłam samodzielnie.Dziesięć dni
później,poddałam się z zaufaniem kolejnej operacji,tym razem
lędżwiowego odcinka kr.Kilka godz. później byłam już na
papierosku.Ten lekarz jest godny polecenia.Przyjmuje prywatnie w
Zgierzu.Radziłabym wcześniej wykonać Rezonans Magnetyczny,jest drogi
(ok.500-800zł),ale mówi lekarzowi dużo.Rejestrować można się na
tel.601628956 Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: RTG
można pozować,niczym nie grozi przy karmieniu.Pewnie się dorobiłaś tych bólów
kręgosłupa przy opiece nad maleństwem.Proponuję kupno poduszki
ortopedycznej,takiej w kształcie fali na przekroju,króra odciążza kręgosłup
szyjny w trakcie snu a jeśli nie pomoże to skorzystaj z zabiegów
rehabilitacji,bo z reguły te dolegliwości wracają.napisz,co tam wyjdzie na tej
fotce to może coś jeszcze będę mogła doradzić Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak jestem w miejscu publicznym
ticoqp napisał:

> mam duza radochę z obserwowania jak inne kobiety "obcinają" te które
> przychodzą później - no kawiarnia impreza itp
> czasami mam wrażenie że może niedowidzą tak usilnie się wpatrują i im lepsza
> laska tym dłuzej sie gapią i jeżdżą głowami z góry na dół i z powrotem - to
> musi byc jakas niedoskonałość układu nerwowgo u kobiet - faceci tak nie mają

ja tak robie, bo mi kregoslup szyjny sztywnieje.


Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Portiernia II
Panie BrezlY kochany, skad ja mu wezme kaszanki? Sama bym chetnie zjadla,
przysmazonej, na smalcu ze skwarkami i cebulka, juz widze, slysze skwierczenie,
zapach czuje, eeeeeeeeee, pomarzyc... Tu jest tylko ryzowka, paskudnie
doprawiona na gorzko-ostro, z wierzchu wyglada przyzwoicie, ale przepraszam,
stworzeniu bym nie dala. Fasolki za to dostalo, zjadlo, siedzi teraz na stole i
ma dwa duze znaki zapytaia w oczach, i nie wiem, jeszcze by co zjadlo, czy co?

Uczesalam ladnie, bo troche bylo skudlacone. Jeszcze nie linieje, znaczy, zima
sie trzyma.
Podszerstek, Panie Brezly, to ja mysle, na poduszeczki takie polaureolowate, co
dobre pod kregoslup szyjny. Albo wsad do nausznikow na przyszla zime. Bo upszasc
sie nie da, no chyba, ze z panterkowym puchem zmieszac. Co Pan na to?
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przędę wszystkim
Poszyję
Kręgosłup szyjny.


"...Biegła w rozwianym boa, a sobolowe ogonki galopowały za nią po schodach."
Wizualizacja
Wydawnictwa i ich obyczaje Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nasze Getto-czyli zakazów ciąg dalszy...
Szanowny Panie,
akurat u mnie w wózkowni "regalik" stoi na końcu pod ścianą,więc
niewiem jak bardzo byś się przeciskał,to nic na głowę nie spadnie.
Inna sprawa że wszystko jest w specjalnych pokrowcach i nie ma opcji
żeby "coś" się wydarzyło...
Poza tym,sprawę mojego "regaliku" omówioną mam ze swoimi sąsiadami-
i nic nikomu nie przeszkadza...
a regulamin? może pora go zmienić?
nakazy,zakazy,szemrane głosowania i podejmowanie decyzji przypomina
mi dawny urząd bezpieczeństwa,a osiedle powoli zaczyna przypominać
obóz koncentracyjny.
Rozumiem że nie można trzymać benzyny,starych wanien czy innych
rzeczy które w jakiś sposób zagrazają bezpieczeństwu,ale zimowe
opony itd.???
Takie sprawy powinny być regulowane na "poziomie sąsiedzkim" i tyle.
I tak szczerze powiem że na razie nie widzę powodu dla którego
miałbym zabierać swój "regalik"
Odnosząc się do tego że wózkownia służy do trzymania wózków i
rowerów,rozumiem że deskorolka również stanowi poważne zagrożenie, i
to nie tylko dla dzieci,wyobraźmy sobie np. jak jakiś jegomość
wchodząc do wózkowni-stanie na deskorolce i wywinie orła-biorąc pod
uwagę że stoją tam rowery-łeb rozbity,a i może kręgosłup szyjny
nadszarpnięty...nie dajmy się zwariować!
pozdrawiam Szanownego kolegę sąsiada i w razie jakiegokolwiek
wypadku-służę pomocą.

p.s chlebak,jak sama nazwa wskazuje-służy do noszenia granatów...






Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ach te kręgosłupy
Ja też mam te paskudne dolegliwosci,głownie w gornych partiach
kręgoslupa.
Kręgoslup szyjny w stanie opłakanym.Ostatnio bylam u specjalisty od
terapii manualnej /tak mnie wzięło!/.Pomasował ,poustawial co sie
dalo i jest lepiej.Ale gratulował mi pełnego zasiegu ruchów i
ogólnej sprawności bo moje foto z RTG wskazuje kark inwalidki.

Ćwiczę pilates /gorąco polecam/.Czekam na rehabilitację a tymczasem
prywatnie chodzę na krioterapię.

Kiedyś też ,tak ja Agata,lekceważylam problem ale teraz miewam dość
i myslę,ze jak mi nie pomogą rehabilitacje to pomyslę o operacji. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: www.40plus.ca
Bursztyn
Nalewki na bursztynie były modne w latach siedemdziesiątych. Pamiętam, że
leczyłam nimi róznego rodzaju neuralgie, i pomagały. Pod wpływem ostatniego
pobytu w Gdańsku, i rozmów na ten temat z LX, znów zaczęłam nosić "bursztynów
sznur". Wyraźnie czuję, jak dobrze działają na kręgosłup szyjny.
LX - dzięki za piekny tekst.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bursztyn - złoto pólnocy
Wklejam swój wczorajszy wpis z wątku www.40plus:
Nalewki na bursztynie były modne w latach siedemdziesiątych. Pamiętam, że
leczyłam nimi róznego rodzaju neuralgie, i pomagały. Pod wpływem ostatniego
pobytu w Gdańsku, i rozmów na ten temat z LX, znów zaczęłam nosić "bursztynów
sznur". Wyraźnie czuję, jak dobrze działają na kręgosłup szyjny.
LX - dzięki za piekny tekst.
cdn
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzisiejki 144 - przedswiateczne!
Przerwa , muszę odpocząć .
Ryby zrobione , zupa rybna tez , kapusta z grzybkami pycha , pierogi z kapustą
są , pierniczki już dawno , teraz miękną , piernik -pyszny czeka na
polukrowanie.
Za chwilę zabieramy się za makowce .
Podobno jesteśmy na wigilię tylko w 5 osób , ale watacha zleci się w 1 święto i
musi dla nich starczyć.
Jak tam dalej pójdzie to ja jutro rękami nie ruszę, bo tak mnie boli okrutnie
kręgosłup szyjny ,że ledwo zipię.
No cóż , tradycja to tradycja , widac ja w świeta zawsze muszę ledo sie ruszac
z przerobienia.
Z każdym rokim szybciej padam.
Nie wiem czy to jest pocieszajace ,że inne Panie też ledwo żyją, moze w kupie
łatwiej.Oj gadam głupoty .Już milknę.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: fiołek na deser
Ja z tych chorych na Reumatoidalne zapalenie stawów.
Czyli bolą mnie stawy małe, w dłoniach i stopach, ale także kręgosłup szyjny i kolana.
Basiu, pomóż swoją mądrością, napisz tutaj, będę zaglądała i pisała.
Może załóż specjalny wątek dla reumatyków?
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: witam wieczornie
Dziewczyny, jak mnie kręgosłup szyjny boli!! Zgadnijcie od czego?
Godzina 6 - 6,30 zasiadam do komputera, potem za jakieś trzy godziny i tak
jeszcze do póżnej nocy z pięć razy. Jak nie w NK, to na "naszym forum", albo na
gadu z córkami, trochę świeżych wiadomości by się też przydało i... plotek. No i
pokucharzyć też wypada. A myślałam, że się nigdy nie uzależnię. Wciąga i tyle.
Dobrej nocy życzę. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dobry sen to zdrowie...
To fajnie ,ja mam od kilku miesięcy poduszkę kulkową/nie wiem z czego są te kuleczki/,spełnia tą samą rolę co poduszki z łuski.Jednym mankamentem jej jest to ,że powłoczka zrobiona jest z elastycznego materiału/coby kuleczki miały się gdzie przesuwać/.Śpi się wyśmienicie,przestały mi drętwieć ręce,kręgosłup szyjny wszedł na swoje miejsce...w sumie jestem zadowolona
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: SZumy w głowie - pomocy!!!!
Wstyd się przyznać ale ciesze się, że nie jestem z tym sama....
mea i mariano nie tracicie przytomnośći?

Ja myślałam, że albo mam toczące się gdzieś tam w mózgu zapalenie albo właśnie
kręgosłup szyjny (bo takie są objawy też dyskopatii) - tylko dlaczego od tego
szumu zaczęło mi się to straszne zapalenie wielonerwowe?
pozdrawiam Was gorąco... Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak przekonać lekarza??
jak przekonać lekarza??
Kilka dni temu mialam robiony test Elisa wyszedl dodati.nie bylam zaskoczona a
wręcz się ucieszyłam,bo w końcu dowiedzialam się co mi jest,lub tak mi się
tylko wydawało od 2,5 roku lekarze probują mnie zdiagnozować.SM,guz
mózgu,tętniak,depresja,chory kręgosłup szyjny itp.Jestem po 3 rezonansach i
wizytach u kilku specjalistów.Do jakiego bym się lekarza nie udała zawsze coś
znajdzie.Niedomykalność zastawek,od roku truję się lekami na serce,mam
niewyjaśnioną laktację od 2 lat więc szpikują hormonami,neurolog stwierdził że
mam lewą stronę słabszą,bolą mieśnie ,stawy,kości.szczególnie lewa ręka i
kolana.Są dni że nie wstaję z łóżka.Od pewnego czasu reaguję wysypką na
antybiotyki.Porobiły mi sie guzki za uszami i często bolą uszy.Czuję że tracę
zmysły,nie potrafię się wysłowić itp. Lista jest długa,szkoda się
rozpisywać.Chodzi o to że lekarze twierdzą że wyniki są fałszywie dodatnie(IgM
dodatni,IgG ujemny) i nie chcą mnie zacząc leczyć.Kleszcza miałam dokładnie 3
lata temu,ale nie miałam rumienia.Nie wiem komu mam wierzyć,lekarzowi(byłam
również u zakażnika) że to nie borelioza i szukać dalej,czy upierać się przy
leczeniu.będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: stawy - pytanko
U mnie opuchlizna zacząła się od nogi, w którą zostałam
ukąszona,potem obie nogi,dłonie,biodra,kręgosłup szyjny,do tego
zapalenie zatok i ucha.Ból nie do opisania.Nie byłam w stanie się
ubrać, utrzymać w ręce szklanki.Obecnie mam zmiany w kościach
śródstopia,palców rąk,nadgarstka lewego. Stale miałam stany
podgorączkowe ok.37. Po 3 latach leczenia utrzymują się bóle w
kostkach, zwłaszcza lewa czasem puchnie,kciuk prawej ręki i lewy
nadgarstek,mam niedosłuch na lewe ucho.Nadal się leczę. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zaczynam leczenie
Od kilku dni bardzo źle się czuję.Mam wrażenie, że jest gorzej niż
przed rozpoczęciem leczenia. Strasznie boli mnie głowa i kręgosłup
szyjny, wróciły bóle dłoni i nadgarstków i kłucia w stawach. Wczoraj
było mi strasznie słabo i zemdlałabym, gdyby mnie mąż nie
przytrzymał.Czy to może być herx? Nigdy wcześniej ich nie miałam. Od
2 tygodni mam nowe leki. Może to one tak działają? Sama już nie
wiem, czy czuję się tak fatalnie, bo giną bakterie, czy te leki są
dla mnie nieodpowiednie. Może ktoś coś podpowie? Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: borelioza
Ja przez lata cierpialam na ciesn nadgarstka,jest to w watku * Dlaczego w
nocy cierpną ręce?....operacje zalatwily sprawe ale drBeata powiedziala ze jest
to typowy objaw bb. To bylo cos co pojawilo sie wieki przed stwierdzeniem
bb.Byly sugestie ze to choroba Reynaud,potem zoperowano mi kregoslup szyjny a
potem nadgarstki i dopiero to pomoglo . Sypialam na siedziaco przez kilka lat.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jestem tu nowa,chciałam się poradzic
witaj zezgola to bierz ten lek ,bo wysoki ten puls ,ja raz tylko miałam ponad
100 ,ale rano zawsze biore validol 1 tabl i wieczorem też ,ale ja tylko
miałam robione tsh wynik 0.391norma o4-4,ale to sama sie dopominałam a w
poniedziałak ide jeszcze raz prywatnie zrobie tsh ft3 ift4 i usg .żle sie
czuje tak z przerwami od roku ,ale wyniki z krwi wszystkie dobre w marcu
byłam w szpitalu z powodu wysokiego ciśnienia leżałam 3 dni i znależli tylko
to że mam chory kręgosłup szyjny i te słabości są od tego ,a w dodatku nie
mam wsparcia w domu ,bo mąż mówi że wmawiam sobie choroby ..takie jest życie
..pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak pomóc po operacji?
Miałam operacje w styczniu.jadalam wszystko,najwazniejsze ograniczenia to nie
dzwigac nic,lekarze mi o tym nie powiedzieli,dowiedzialam sie z forum,pozniej
lekarz potwierdzil.
brac leki,jesli zlecone,nie telepac sie samochodem .Najbardziej w powrocie do
zdrowia-a teraz jest super,a mam tez 50 lat,pomogły mi zabiegi
fizykoterapeutyczne na kregosłup szyjny-oczywiscie ok.2 mies.po operacji. To
tez dowiedzialam sie z forum,wielkie dzięki Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: samopoczucie po operacji
Jestem pół roku po operacji,czuję się świetnie.Bardzo mi pomogły zabiegi
fizykoterapeutyczne na kręgosłup szyjny-laser,ultradżwięki,wzięte 2 mies.po
operacji.Nadal smaruję bliznę cepanem,jest super.Jak zapomnę posmarować,to
trochę ciągnie.ale juz jest mało widoczna. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Historia mojej choroby
Cześć wam. Jestem, jeszcze żyję, ale co to za życie? Jestem w
trakcie rehabilitacji. Niestety bardzo mnie to męczy, bo muszę
przemiszczać się z jednego końca miasta na drugi. Mam tylko 3
zabiegi, laser na kręgosłup szyjny, masaż kręgosłupa i gimnastykę.
Najbardziej wyczerpująca jest gimnastyka. Samych ćwiczeń na łóżku
mam 50 minut, potem 20 minut podwieszane ręce, potem dość ciężkie
dla mnie ćwiczenia na materacu, i jeszcze rowerek. Tak więc na sali
gimnastycznej spędzam minimum 2 godziny. Na dodatek mam takiego
rehabilitanta, co nie przepuści mi żadnego ćwiczenia. Stoi nade mną
i przygląda się jak ćwiczę, i jak coś źle robię, to mnie poprawia i
każe jeszcze raz robić dobrze. W sumie facet jest bardzo dobry w
swoim fachu, i wiem, że to dla mojego dobra, ale wracam do domu
wykończona. Zaraz kładę się spać, żeby trochę odpocząć. Rzadko tu
teraz zaglądam, bo na dodatek mam dalszy problem z oczyma.
Pozdrawiam. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: historia mojej choroby
Właśnie jestem na etapie takiej "klatki". Chodzę na rehabilitację. Mam
diadynamik na oba łokcie(bo odmawiają posłuszeństa), laser na kręgosłup szyjny,
masaż na cały kręgosłup, i bardzo dużo gimnastyki w "klatce", 50 minut. Macham
sobie biodrami i kolanami, rece mi podwieszają i sobie nimi macham , a potem
jeszcze walczę ze sznureczkiem. Potem jeszcze gimastyka izometryczna na
materacu. Razem całej gimastyki mam na jakieś 2 godziny. I byleby do 23-go
kwietnia. Pozdrawiam. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: historia mojej choroby
a no jest awantura miedzy ginekologiem a chirurgiem.
- pierwszy twierdzi że trzeba zrobić tomograf miednicy małej z powodu
tej"pomarańczki" bo jest połaczona z jednej strony z jajnikiem a z drugiej z
dnem macicy ale uważa jeszcze że może byc jeszcze zrosnięta z jelitem grubym i
tu własnie jest problem jak i kto ma sie za to zabrac by zoperować- ginekolog
czy chirurg. za tydzien w środe mam juz termin tomografu a w piątek chirurg mi
powie kiedy mnie wyrzuci na oddział ginekologiczny na badanie " lapenoskopiajne"
by zobaczyc brzuch od srodka. Polega to na tym że nacinaja troszkę brzuch i
wprowadzaja kamere i wtedy wiedza jak sie przygotowac do operacji mając tez
badanie tomograficzne brzucha i miednicy. Tak wiec czeka mnie niezła zabawa z
tym wszystkim.
a poza tym co ma bolec to boli - jade na tramalku, trittico c, collon c i
no-spie i sulpirydzie i jakos musze na razie do operacji sobie fibromialgie
odłożyc na " potem " hi hi
Juz tyle wytrzymałam to i to wytrzymam, Wyniki z wycietych znamion są ok / nie
ma zmian onkol,/ i z cytologii tez - tylko jak mi wytną te pomarańczke to sie
troche boje zanim przyjdzie odpowiedz co i jak z wynikiem,
A tak dla rozrywki chodze codziennie na zabiegi : bioptron , pole magnetyczne ,
laser i masaż na kręgosłup szyjny jak skończę serię 10-ciu to wam powiem czy
lepiej sie czuje i czy ból barków ustapił.

pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: historia mojej choroby
Dostałam skierowanie do poradni rehabilitacyjnej i w środe bede sie widziec z
lekarzem to porozmawiamy na temat tych masaży i czy ma jakies jeszcze dla mnie
propozycje by mi ulżyć w bólu nogi i reki - zobaczymy , a poza tym ten
rehabilitant lekarz jest tym lekarzem co wykrył u mnie te chorobe i pierwszy 10
lat temu skierował mnie na przeciwciała p. jadrowe i dobrze mnie na początku
diagnozował - przynajmniej podejrzewał i teraz wiem że długa rozmowa z nim
pomoze poradzic sobie z tym wszystkim. dzis nie pozwoliłam masarzyście masowac
całego ciała tylko kregosłup szyjny. Tk będe mieć 06,03,2008 i troche sie
denerwuje.
pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: historia mojej choroby
A tak swoja droga sie zastanawiam co sie z tym naszym forum dzieje.Nikt nie ma
nic do powiedzenia?wcale sie nie dziwie.Bo o czym tu mowic jak takiej choroby
jak fibromialgia nie ma.Jakis profesorek chcial zrobic kariere i powrzucal do
jednego worka wszelkie slabo zdiagnozowane lub wcale niezdiagnozowane
przypadki .I z tego zrobil fibromialgie.To jest tak jak wrazliwe jelito.To jest
jakas paranoja.Nie ma wrazliwego jelita jesli nie ma czynnikow niszczacych to
jelito.Organizm czlowieka to jedna wielka petrochemia.Wszystko sie ze wszystkim
laczy.Nie gniewajcie sie na mnie ,ze ja tak otwarcie neguje fibromialgie.Nie
wierze w nia i tyle.Jesli ktos ktos choruje na fibromialgie to dla mnie choruje
na cos zupelnie innego.Ale lekarzom sie nie chce szukac.Oni lubia zwalic na
kregoslup.Wszystko boli od kregoslupa.Ale dlaczego moj kregoslup szyjny jest w
takim zlym stanie to zaden sie nie zastanowil.Ani nie pracuje ani go nie
przesilam.A ja wyczytalam np.ze reumatyzm wrecz niszczy kregoslup szyjny.Ale
zaden konowal czy o tym nie wie czy nie chce wiedziec.???Ale lape po kase kazdy
wyciaga.Wiecie co nie mamy dobrych lekarzy.Oni maja wszystko gdzies!Ale
pociesze Was ,ze w Anglii to juz takie konowaly sa,ze przebijaja naszych.Tutaj
czegokolwiek byscie nie mialy to zawsze dostaniecie paracetamol.Tylko i
wylacznie.Oni tu sie boja antybiotykow jak diabel swieconej wody. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy laser szkodzi?
Czy laser szkodzi?
Witam wszystkich gorąca
W starszych watkach znalazłam dyskusję nad szkodliwością zabiegów laserowych na oczach, ale mam pytanie: czy można brać przy hashi naswietlania laserowe na przykład na kręgosłup szyjny. Niestety w tym półroczu nie dostanę się do mojego endo - nie ma już miejsc ):<(, ale może ktoś z Was się orientuje.

pozdrawiam Sakami Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: o lekarzach

jak dostałam zapalenia tarczycy (okazało sie 2 tygodnie później ,
to 4 (słownie: czterech) internistów w enelmedzie nie mogło mnie
zdiagnozować ... jedna wysłała mnie nawet na zabiegi laserem na
kręgosłup szyjny ...
dopiero jak wróciłam do lekarki, u której byłam na początku, to
miała objawienie i zleciła badania hormonów tarczycowych i usg ...
żałość człowieka ogarnia, jak sie czyta o tych pseudolekarzach ...
mało że niedouczone, to jeszcze z deficytem empatii ...

ostatnia pani doktor, w sumie nienajgorsza, bo dostałam od niej
skierowania na kortyzol, elektrolity, cholesterol, stwierdziła, że
lepiej jak sie nie będę za bardzo interesowała (sic!!!) swoją
chorobą, bo się zestresuję i że lepiej nie wiedzieć
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy ultradźwięki szkodzą na tarczycę?
Witaj Estepka
Ja tez mialam kilka razy te zabiegi ultradzwiekami i ktore mi bardzo pomagaly.
Raz zapytalam ta pania ktora mi je robila czy one nie beda mi szkodzic na
tarczyce (tez mialam je na kregoslup szyjny) i powiedziala mi ze ten aparat tak
sie ustawia aby te ultradzwieki dzialaly na taka glebokosc co chce sie leczyc i
ze do tarczycy to one nie siegaja.
Teraz tez sprawdzilam na niemieckich stronach i pisze tylko ze nie wolno tego
leczenia u kobiet w ciazy i jak sie ma jakis ostry stan zapalny w tym miejscu
np. ropien lub tym podobne.
Mysle ze lepiej pozbyc sie tego bolu, bedzie korzystniejsze niz bac sie o tarczyce.
A tak przy okazji, nie myslalas moze zeby zrobic badanie na osteoporoze.
U mnie bole kregoslupa i kosci to skutek osteoporozy ktora juz od roku lecze i
jest troszke lepiej.
Wszedzie pisza ze osteoporoza powstaje przy nadczynnosci, ale ostatnio czytalam
artykul w ktorym napisano ze niedoczynnosci tez nie mozna wykluczyc jako
czynnika wywolujacego osteoporoze.
Pozdrawiam Rosteda
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pomózcie
pomózcie
nie ma stówki na lekarza..:((

duzo siedzę przy komputerze /praca/; boli mnie kregosłup szyjny..
próbuję go rozgimnastykować /nie znam ćwiczeń specjalistycznych/, zaczynam
mieć kłopoty z uszami, oczami

a ostanio jestem bez sił..wiem, że to brzmi smiesznie, ale boję się, że
któregoś dnia nie wstanę..tak się czuję

na pewno jestem przemęczona, spię i to źle tylko około 6 godzin..boli mnie
często głowa, często płaczę..
bolą mnie nogi, ledwo nimi powłóczę, mam żylaki, bolą mnie stopy gdy wstaję
po siedzeniu, chocby krótkim i wówczas przez kilka chwil chodzę jak na
szpilkach..

co spróbować? jaki lek, jakie ćwiczenia??
od jakiegos czasu mam duzego, potrzebującego dużo ruchu psa-myslalam, ze mnie
to uzdrowi..ale czuję się coraz gorzej..:(( Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kłopoty ze wzrokiem po uderzeniu w czoło
Dziwnie to wszystko wygląda w takim razie. Mnie chodziło o to, ze przypadkiem
nie było tak, ze badania były po urazie a dolegliwości pojawiły się po jakimś
czasie od obu spraw. I gdyby tak było to stawiałabym na właśnie na efekty późne
i taka sytuacja wymagałaby powtórnego objerzenia mózgu. Ale jak tak nie jest to
rzeczywiście sprawa jest zagadkowa. Homeopatia nic nie poradziłaby napewno na
trwałe urazy, bo nie jest tu właściwą metodą. Jednak jeśli ich nie ma, jak
okazują badania, a jest tylko jakiś niewiadomy zestaw objawów... Ale w
homeopatii nie poradzisz sobie z tym problemem opisując go tak ogólnikowo i
przez net. To są bardzo indywidualne objawy a więc i nie polecisz łatwo
kropelkami "na oczy".
I jeszcze jedna bardzo istotna sprawa - czy rezonans objemował tylko głowę czy i
kręgosłup szyjny? Bo może szukanie było nie w tym miejscu i może tu jest
przysłowiowy "pies pogrzebany". Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: operacja kręgosłupa szyjnego
Witaj Magdula
jak Twój kręgosłup daje Ci pożyć? mam nadzieję ,że przynajmniej akupunktura Ci
pomaga.Ja byłam wczoraj u swojej neurolog ,która wypisała mi skierowanie na RM
prywatnie oraz wypisała mi wniosek o świadczenie rehabilitacyjne bo do pracy jak
na ten czas się nie nadaję.Do szpitala gdzie robią RM mam zatelefonować 17.11
wtedy podadzą mi termin badania ale już dziś wiem ,że to będzie w ostatnim
tygodniu listopada. Koszt jedyne 505 zł - co za system? Uskarżałam się Pani
doktor na nie mijające uciski za uszami to dostałam następne tabletki - Tolperis
rozkurczowy.Dziś tak mnie bolała głowa,że sięgnęłam po tabletkę przeciwbólową i
tyle.. Niech to diabli wezmą taką chorobę - ,chory kręgosłup szyjny to
najgorsza zmora w potylicy zgromadzone są nerwy,przechodzi tętnica i wystarczy
jakaś patologia i już BOLI. Na akupunkturę na pewno się zdecyduję ale to już po
zrobionym RM. Pozdrawiam Cię i życzę zdrówka
elapl1 Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dyskopatia odcinka szyjnego a drętwienie kończyn!
Dyskopatia odcinka szyjnego a drętwienie kończyn!
Witam wszystkich forumowiczów!!

Chciałbym wam przedstawić mój problem dotyczący dyskopatii szyjnej.
Mam 24 lata.

Zaczęło się około 3 lata temu od bardzo małej przepukliny, którą neurochirurg
kazał się kompletnie nie przejmować. (tu był robiony rezonans)

Natomiast 2 miesiące temu kręgosłup szyjny znów dał o sobie znać. Odginając
gwałtownie głowę do tyłu, poczułem ogromny ból, przez który byłem przez
tydzień 'unieruchomiony'(problemy z wstawianiem, obracaniem szyi itp),.
Lekarze mówili że to kręcz ;/ ale jedna rozsądna neurolog nakazała zrobienie
rezonansu... później wszystko stopniowo wracało do normy, aż do tego stopnia
że po miesiącu praktycznie czułem się zupełnie normalnie, może za wyjątkiem
dyskomfortu przy długim siedzeniu przed komputerem.

Byłem u kilku specjalistów: 3 neurochirurgów i ordynatora neurologii.
1 neurochirurg (ten sam, który zbagatelizował pierwszą przepuklinę) oraz
neurolog kazali nic z tym nie robić, tylko trochę bardziej uważać. Natomiast 2
pozostałych neurochirurgów zalecało operację!! Operacja miałaby polegać na
usunięciu dysku i wstawieniu ruchomego implatnu.


2 dni temu trochę mnie zaskoczyły pierwsze objawy neurologiczne !!!!!!!!!!!!!!
Delikatne drętwienie lewej stopy i lewej dłoni, uczucie ciepła, zimna !!!!!



Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tabletki anty... a kręgosłup szyjny
Tabletki anty... a kręgosłup szyjny
Witam, 3 miesiące temu wykryto u mnie dyskopatię kręgów szyjnych.Po 7
miesięcznej przerwie zażywam tabletki antykoncepcyjne-azalię(3 tabletka)ale
również biorę systematycznie od 3 miesięcy tabletki,tj:lormed,nimesil i
tetraratio. Czy któraś z was słyszała o tej
kombinacji i czy te tabletki czasem nie będą spowalniały procesu działania
tabletek anty? jeśli ktoś wie to proszę ładnie o pomoc. Szukałam,czytałam i
nic nie pisze w ulotkach-jedynie w lormedzie znalazłam ale to chodzi o wkładkę
wewnątrzmaciczną.
Tetraratio od wczoraj odstawiłam. Pozdrawiam Aneta Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: mrowienie w stopach podczas siedzenia na krześle
cruciverba napisała:

> Słuchajcie, od jakiegoś czasu codziennie jak siadam na krześle,
np. przy
> komputerze, czy gdziekolwiek indziej, np. w tramwaju, po paru
minutach poajwia
> mi się mrowienie w stopach. Potem czasami przechodzi to w
mocniejsze mrówki aż
> do kolana, czasami. Czasami zostaje tylko to lekkie mrowienie. Od
jakiegoś
> czasu mam to za każdym razem jak siedzę, a więc parę razy dziennie
i
> wystarczy, że posiedzę parę minut, 5-10min, nie zakładam nigdy
nogi na nogę,
> więc nie ma ciężaru żadnego. Czy ktoś z Was miał coś podobnego? Co
to może
> być? Przestraszyłam się...
Hej,mam dokładnie to samo i również się martwię,poniewaz już miałam
jedną operację na kręgosłup(szyjny) Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ból głowy czy to nowotwór głowy guz ???
Ból głowy czy to nowotwór głowy guz ???
Witam serdecznie
Może jestem hipohonrykiem ale napisze tutaj
Od tygodnia pobolewa mnie głowa z tyłu tam gdzie kończy się kręgosłup trochę
wyżej
Byłem u lekarza ,ciśnienie 130/80 twierdzi ze to od kręgosłupa ( owszem mam
chory ) albo od zawiania ostatnio byłem w mieście i byłem spocony ,dziś
mam taki ból promieniujący do nosa

A pytanie jest takie boję się ze to guz mózgu ,rak
Pytanie jakie mogą być przyczyny bólu głowy z tyłu
Aha w sobotę wziąłem kąpiel ,po tym czułem się wspaniale rozluźniony
prawie nic mnie nie bolało
Wczoraj mnie bolał kręgosłup szyjny
Czy to mogą być nerwobóle
Aha w tan tym tygodniu bardzo mnie łzawiły oczy
Proszę o fachową odpowiedz

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: szukam dobrego otopedy ze slaska-kregoslup szyjny
szukam dobrego otopedy ze slaska-kregoslup szyjny
witam wszystkich. poszukuje dobrego ortopedy najlepiej ze slaska katowice
specjalizujacego sie w schorzeniach kregoslupa szyjnego.Ja nie moge dlugo
czekac bole z kazdym dniem sa gorsze mysle o prywatnych wizytach bo panstwowo
to sie chyba nie doczekam.zdjecie rtg wykazalo patologiczna kifoze kregoslupa
szyjnego c4-c7 bez innych zmian.z kazdym dniem czuje sie gorzej spie bez
poduszki mam czasami zawroty glowy.bole nie moge pracowac na kmputerze
czasami mam paraliz trwajacy kilka sekund i bol reki obojczyka i szyi jak
nagle wykonam jakis ruch i.nie wiem czy to jest wrodzone ale chyba tak .teraz
mam 24 lata ten problem mialam w wieku 18 i wczesniej ale lekarze
zbagatelizowali powiedzieli nic takiego. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zyc bez bolu ze zwyrodnialym kregoslupem?
jak zyc bez bolu ze zwyrodnialym kregoslupem?
jak rozumiem - zmiany zwyrodnieniowe to cos nieodwracalnego. czasami boli
bardzo, a praca siedzaca nie pomaga. pomaga rehabilitacja - ultradzwieki,
masaz, laser, ale do tego jest ograniczony dostep, a efekty nie trwaja wiecznie.

czy moze ktos z was ma podobny problem? staram sie nie dzwigac, ale trudno nie
dzwigac >3 kg... czy moje wyniki sa bardzo zle?

kregoslup piersiowy:
Lewoboczne skrzywienie kręgosłupa piersiowego. Zwyrodnieniowe osteofity na
krawędziach trzonów. Kilka guzków Schmorla na płytkach granicznych trzonów w
środkowym odcinku piersiowym, bez zniekształceń trzonów.

kregoslup szyjny:
Osteofity na krawędziach trzonów i zwapnienie w tkankach miękkich na poziomie
C5-C6. Poza tym kręgosłup szyjny widoczny do wysokości C6 nie wykazuje zmian,
dostępne ocenie krążki międzykręgowe bez zwężeń. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregoslup szyjny a migrena
Kregoslup szyjny a migrena
Czy moze istniec zwiazek pomiedzy szyjnym odcinkiem kregoslupa a sklonnoscia
do migreny?Mam stwierdzony przez ortopedow (na zdjeciu rtg) brak
fizjologicznej lordozy odcinka szyjnego kregoslupa.Zauwazylam u siebie
wystepowanie silnego migrenowego bolu glowy po przyjeciu pozycji lezacej na
brzuchu(z uniesiona glowa-jak nieraz sie czyta ksiazke lub oglada telewizje).
Musze wtedy odchylic glowe mocno do tylu..ale bol glowy zazwyczaj nie
mija..Byc moze istnieje zwiazek pomiedzy kregami szyjnymi a unerwieniem w
czaszce? Poszukuje tez przyczyny moich migren, ktore czesto pojawiaja sie w
nocy Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zawroty głowy - kregosłup szyjny?
zawroty głowy - kregosłup szyjny?
od tygodnia mam zawroty głowy, wstałam rano z łózka i myslałam, ze upadnę:(.
Stan ten utrzymuje sie do dzisiaj, zawroty silne ( trace równowagę) mam przy
odchyleniu głowy do tyłu, przy schyleniu sie w dół, lub prz gwałtownych
ruchach głowa w bok ( nawet jak zmieniam pozycje na łóżku).
Czy to moze byc zwiazane z dyskopatia kregów szyjnych? i co powinnam zrobic,
bo lekarze wcale nie mają ochoty na leczenie:(.
Moze jakieś badania?
pozdrwaiam i dziekuje za wszelkie rady Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kręgosłup szyjny
kręgosłup szyjny
jejku jak boli...
mam siedzącą prace od niedawna, przy komputerze oczywiscie, poza praca tez
spedzam duzo czasu przy komputerze.
dzis wlasnie nasilily sie objawy,bol taki jak by sie kręgosłup rozklejał,
moze to dziwnie brzmi ale jakos tak to odczuwa, jak zalagodzic, jakies
masaze, masci? .... Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Oto opis zdjecia RTG(kręgosłup szyjny) -co dalej ?
Oto opis zdjecia RTG(kręgosłup szyjny) -co dalej ?
"Zniesiona lordoza C,przewezenie krazkow m-kregowych C4/C5 oraz C6/C7,zmiany
zwyrodnieniowe w stawach m-kregowych".To jest opis zdjecia mojego meza(43l)
od ok 2 miesiecy cierpi na bol prawej lopatki promieniujacy do prawej reki
reka ciagle dretwieje szczegolnie 3 palce prawej reki a ostatnio 2 lewej.
Bol sie nasila podczas siedzenia(jest informatykiem)i przy poruszaniu szyja
gora-dol.Dostawal jakies sterydy w zastrzykach,Aulin,Mylostan(chyba tak sie
ten lek nazywal),Ketonal.Poprawy nie widac.Dostal skierowanie do Poradni
leczenia bolu.Jak sobie radzic ? czy to cos w rodzaju rwy kulszowej ? i czy
to przejdzie ? Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: de> pl raport lekaraski
Witam!
Tłumaczę raport z leczenia szpitalnego pacjenta po wywrotce na motocyklu
obrażenia, to głównie otarcia, stłuczenia, 1 rana szarpana i złamanie
(czy też - jak twierdzi pacjent - pęknięcie) głowy strzałki
  Proszę o ewentualną korektę i pomoc w tłumaczeniu niektórych terminów:

diagnoza:
FibulakĂśpfchenfraktur złamanie głowy strzałki
drohendes Kompartmentsyndrom im Bereich des linken unterschenkels.
Niebezpieczeństwo wystąpienia zespołu... (jakiego???)w rejonie lewgo
podudzia.

Hypertonus - czy to to samo, co Hypertonie? Nadcisnienie?
Diabetes mellitus - cukrzyca
terapia:
Entlastung des linken Beines - odciążenie lewej nogi
Wundversorgung mit Lascheinlage im Bereich des proximalen linken
Unterschenkels
zaopatrzenie rany z wkładką usztywniającą (?) w obszarze bliższej części
lewego podudziaphysiotheraputische beĂźbung mit langsamem
Belastungsaufbau, schmerzlimitiert
ćwiczenia fizjoterapeutyczne z ograniczonym bólowo  stopniowym
zwiększaniem obciążenia

zalecenia dla lekarza po wypisie ze szpitala:
-wizyty kontrolne itd.
- chirurgische Mitbehandluung (chodzi zapewne o usunięcie szwów)
- wspomagające leczenie chirurgiczne??
przeieg leczenia
zdjęcia rentgenowski (klatka piersiowa, kręgosłup, szyjny, nadgarstek,
łokieć, kolano) i na końcu skrót DENS

Versorgung der ca 6 vm langen RiĂźwunde mit SpĂźllung, Lascheinlage und
lokaler Wundadaptation.
Zaopatrzenie rany ok 6 cm długości wraz z płukaniem umieszczeniem łuski
usztywniającej i lokalną adaptacją rany?
Verbandwechsel mit Inadine - zmiana opatruinku z Inadine?

badania laboratoryjne:
MCV 89.7fl
MCH 1.92 fmol
CrP 40,3 mg/l
Thr 359 Gpt/l pewnie trombocyty ale co to za jednostka?
Ery 3.56 Tpt/l erytrocyty, ale j. w.
Ăźbrige kleine BB
GFR-MDRD
BZ 8.84mmol/l
BZ- Tagesprofil profil dzienny...

Pozdrawiam

Przemek

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kartonowe kolnierze
Hej!
Szkoda waszych pieniędzy na kartonowe kołnierze.
Kołnierz szyjny spełnia swoje zadanie tylko w komplecie z deska ortopedyczna i stabilizatorami bocznymi.
Profesjonalne kołnierze nie są pozbawione wad, o kartonowych nie wspomnę, chyba że dla poprawienia świadomości.
Nie ostrożne (nie umiejętne) zakładanie może zrobić o wiele więcej szkody. Miedzy nami kołnierze są bardziej dla świadomości ratowników (możliwość urazu kręgosłupa szyjnego) niż poszkodowanych.
Jeśli boicie się o kręgosłup szyjny (poważny mechanizm urazu i/lub objawy) najważniejsza i najlepsza jest ręczna stabilizacja głowy, jeśli leży dodatkowo kolanami przez cały czas do przyjazdu karetki i zabezpieczenia w kołnierz, deskę i klocki, ewentualnie kołnierz i przy użyciu zbieraków w materac próżniowy. Dla niemedyków w takiej pozycji w jakiej zastaliśmy. Jeśli są trudności z oddechem lub nie oddycha należy ułożyć głowę w pozycji neutralnej i tylko wysunąć żuchwę przed szczękę nie odginając głowy do tyłu. Dalej ABC.
Odradzam osobom nie mającym praktyki zakładanie kołnierza szyjnego. Naprawdę wasze ręce i nogi są o wiele ważniejsze i skuteczniejsze.
Pozdrawiam.
MM  

Sluchajcie, ja sie jeszcze raz zapytam czy aby to sa na pewno takie


kolnieze
w takiej cenie, zapytam o firme itd Jesli sie wszytkiego dowiem, to
napisze
i ewentualnie bede je wam rozsylal jesli bedziecie chcieli paczkami.

Pozdrawiam,
Artek Luzar

| W Krakowie plastikowe kołnieże można kupić już za 18 zł. A z tego co
widze,
| kartonowe z firmy z Katowic wychodzą drożej...

| Pozdrawiam,
| Artek Luzar

----------------------------------------------------------------------
Zostaniesz ze mna? | http://link.interia.pl/f163e


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.ratownictwo

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bezpiecznie w gorach.. - e-learning w wydaniu GOPR


    Witaj

moim zdaniem, w tym przypadku nie masz szans na zachowanie ciaglosci
| rdzenia! co wtedy robisz? obracasz mocno ryzykujac usmiercenie czy
| udrazniasz i probujesz podac tylko oddech w pozycji zastanej?

     Pod warunkiem, ze jestem w stanie udroznic drogi odechowe
     poszkodowanego na tyle, iz sztuczna wentylacja ( met usta-usta )
     bedzie skuteczna. Swoja droga jakos trudno mi sobie wyobrazic jak u
     osoby lezacej na brzuchu wykonac ta sztuczna wentylacje.
     Tak ja wykonac aby byla skuteczna a jednoczesnie malo traumatyczna
     dla rdzenia.
     A jesli wentylacja nie bedzie efektywna i dojdzie do zatrzymania
     krazenia.... masaz serca u lezacego na brzuchu.... :)


o masazu niestety w tej pozycji nie ma mowy. przy wentylacji nierownosci
terenu sa sprzymierzencem. podobna sytuacja (poszkodowany z nozem w plecach)
byla kilka miesiecy temu poruszana na grupie i tez pozostala bez
jednoznacznej odpowiedzi...


     A troche inna sytuacja. Poszkodowany w gorach, upadek z wysokosci,
     lezy w wawozie ( niech juz tak bedzie )na plecach, nieprzytomny.
     Oczywiscie podejrzewam uraz kregoslupa, poszkodowany niewydolny
     oddechowo i do tego zaczyna wymiotowac....albo obficie krwawi w
     jamie ustnej.... jestem sam


moralnie sytuacja podobna...
ja jednak w obydwu przypadkach chyba jednak staralbym sie przelozyc do
wymaganej pozycji, ale probujac przy tym stabilizowac za wszelka cene
przynajmniej kregoslup szyjny. nie wiem jednak w tej chwili jak bym to
zrobil... byc moze bym podlozyl narte i bym sie staral chociaz tak
ustabilizowac glowe chociaz w pionie? oczywiscie gdybym ja mial. latem moze
kijki trekkingowe?
w kazdym przypadku jednak duzo gdybania...

pozdro
ape

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: najczęściej spotykane urazy i wypadki
odpowiadając na pytanie dotyczące urazów i wypadków przy których kazdy miał
okazje się znaleźć:
z racji wykonywanego zawodu (strażak) jestem rocznie obecny przy ok. 50
wypadkach drogowych z tego ok. 20 to wypadki ciężkie wymagające użycia
ciężkiego sprzętu (hydraulicznego, poduszek itp.) Najczęściej spotykane to
uderzenia w tył i bok samochodu, około 15-20 % to czołówki (zwykle ze
zgubnymi skutkami).
Najczęstsze urazy to w kolejności występowania: urazy kręgosłupa szyjnego,
kończyn dolnych i górnych, klatki piersiwej i głowy i oczywiście obrażenia
wewnętrzne. Zdarzają się też bardziej "egzotyczne": zdarcie wlosów ze skórą
z głowy (klasyczne oskalpowanie), amputacje urazowe, rozerwania powiek,
wywnętrznienia (jelitka na wierzchu). Procedura postępowania przy wypadkach
drogowych zakłada u każdego poszkodowanego uraz kregosłupa na odcinku
szyjnym. W związku z tym najczęstszy błąd popełniany przy udzielaniu pomocy
poszkodowanym przez osoby postronne polega na ich "wywlekaniu" na siłę z
samochodu najczęściej przy komentarzu "szybko bo zaraz wybuchnie"
1. samochody nie wybuchają (chyba,że wiozą materiały wybuchowe, albo jest to
amerykański film) w innych przypadkach jest to praktycznie niemożliwe (nie
dotyczy samochodów specjalnych typu autocysterny itp.)
2.jeśli nie nastąpił wyciek paliwa wystarczy odłączenie akumulatora (lepiej
przy pomocy klucza niż przez wyrwanie kabla ponieważ wielu urządzeń w
samochodach jest sterowanych elektrycznie (np. centralny zamek) i być moze
po przyjeździe ekip ratowniczych zajdzie potrzeba ich uruchomienia (po co
wyłamywać drzwi skoro można je otworzyć)
3. Jeśli jest wyciek paliwa należy bezwzględnie odłączyć akumulator i można
taką osobę wyciągnąć z samochodu zabezpieczając jej głowę (a konkretnie
kręgosłup szyjny)
4. Jeśli samochód jest wyposażony w poduszkę powietrzną to jeśli nie
odpaliła także odcinamy akumulator przed wykonywaniem wszelkich manipulacji
(jeśli odpali w momencie gdy będziemy się np. pochylali na poszkodowanym
wewnątrz pojazdu potrzebne będzie jeszcze jedno miejsce w karetce)
Reszta postępowania w zależności od urazów. I jeszcze jedna bardzo ważna
rzecz - należy odpowiednio oznakować miejsce wypadku, aby nie przybyło
ofiar.
nomex
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy można dziecko wozić na podstawce z przodu?


wsadzac oczywiscie,ale  myslac o wygodzie i bezpieczenstwu dziecka.


No własnie.. ale bezpieczeństwo dziecka zależy od wygody i komfortu pravy
kierowcy. A wrzeszczący znudzony dzieciak z tyłu (bo mu się nudzi a nie ma kto
go zająć) to nie są komfortowe warunki pracy dla kierowcy, więc rtyzyko wypadku
rośnie. Nie sztuka przeżyć wypadek.. sztuka tak zminimalizować ryzyko żeby do
wypadku nie doszło wogóle


Poddupniki
nie zapewniaja trzypunktowego zabezpieczenia.Miejsce kolo kierowcy jest
najbardziej niebezpiecznym miejscem w pojezdzie a nieprawidlowy fotelik
nieprawidlowo uzytkowany  w wypadku wystrzelenia airbagu moze zlamac kregoslup
szyjny  dziecka.


Widzę że jesteś teoretykiem wożenia dzieci :)
a) postaraj się trójkę i zapnij tą trójke w fotelikach na tylnej kanapie w
przecietnym aucie
b) nawet jak ci się to uda - pojedź z nimi kilkaset km.. zobaczymy po jakim
czasie się znudzą i zaczną wyczyniać jakieś harce przeszkadzające ci się
skoncentrować na jeździe...

A czy miejsce obok kierowcy jest najniebezpieczniejsze.. to baaardzo dyskusyjna
teza. Weź to pod uwagę że z przodu jest najwiuęcej systemow zabezpieczeń, a
airbag może dziecku co najwyżej siniaki na twarzy nabić i złamac nos, ale jeśli
nie jest umieszczone tyłem do kierunku jazdy (co jest - przypominam -
zabronione) to na pewno nie złamie mu karku

Zakłądam że mówimu o fotelikach/poddupkach atestowanych bo w inny nie
wsadziłbym dziecika, ale weź pod uwagę że czasem nie ma wyjścia i na przednim
też trzeba fotelik / poddupek zapiąc.. tylko właśnie jest problem niejasności w
prawie a nie tego że jedynym argumentem za/przeciw wożeniu dziecka z przodu
jest to czy się gliniarz przypieprzy - to jest sprawa (przynajmniej dla mnie )
zupełnie wtórna, a odnosiłem siejedynie do kwestii prawnej


Miejsce z tylu jest najbezpieczniejsze ,pod warunkiem ze na boardzie z tylu
nie ma 500 Watowych subwooferof przykreconych 3 mm srubkami do
papieropodobnego podloza.Zupelnie nie rozumiem ludzi ktorzy pakuja pare
tysiecy w aluski,a fotelik kupuja na bazarze..............


teoretycznie najbezpieczniejszy jest środek tylnej kanapy .. ale tam jest tylko
jedno miejsce ( i często zapięcie tam fotelika wyklucza jadę w tym aucie z tyłu
kogośz "nieco" szerszym dupskiem, ne mówiąc już o tym żeby po bokach dopiąć
jeszcze po 2 foteliki ,a niewiele rodzin z 3 dzieci w polsce ma auta powyżej
klasy C

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Karambol
On Wed, 13 Jan 1999 18:03:00 +0100, "Tomasz Ferdek"


<fer@free.polbox.plwrote:
I tu moje pytanie. Jak powinno sie postepowac z ofiarami majacymi zlamany
kregoslup. Podejrzenie jest zawsze. Jak wyczuc uraz kregoslupa i jak takiego
delikwenta wyjac i co dalej robic. Z przytomnymi problemu nie ma. Z
nieprzytomnym, ktory nie ma urazu kregoslupa tez bym sobie poradzil
(przewalkowalem to w zeszlym roku w ogolniaku na lekcjach PO na lalce) -
przynajmniej mam taka nadzije. Tylko musze wiedziec jak rozpoznac uraz
kregoslupa i co robic w takim przypadku.


Nie rozpoznawac. Bez rentgena a przynajmniej dokladnego obmacania i
tak nie rozpoznasz. Zalozyc przypadek najgorszy - ze jest.
A skoro juz moze byc to pare prostych zasad:
Jak nie trzeba - nie ruszac.
Jak trzeba ruszyc - nie dopuszczac do dodatkowych odksztalcen ciala
(przewracac na bok najlepiej w dwie osoby - za pas barkowy i mednice
jednoczesnie), asekurowac glowe zeby rowno sie trzymala i szla razem z
tulowiem a nie dydndala jak ...
Jak nie ma drugiej osoby - kombinowac samemu jak najostrozniej.
Jak trzeba przeniesc dalej (trzaskajacy mroz na ten przyklad - gosc
zamaznie...) to na twardym podkladzie, najlepiej na wznak, glowe
oblozyc czymkolwiek.
Kregoslup szyjny zabezpieczyc mozna robiac kolnierz ortopdyczny z
dowolnej dostatecznie grubej szmaty - owinac szyje swetrem, kurtka, co
w lapy wpadnie a sie nada.
Jak goscia trzeba przeniesc a nie ma dodatkowych osob, twardej dechy i
czasu (pali sie na ten przyklad) to wywlekac za rece brzuchem do dolu
- mniejsze ryzyko dodatkowego uszkodzenia kregoslupa niz w pozycji
brzuchem do gory.
Jak jest czas a trzeba goscia wyjac z samochodu - przed ruszeniem
wetknac kawal deski za plecy, przypiac dwoma paskami od spodni albo
rekami przytrzymac - tez stabilizuje pozycje kregoslupa.

No i myslec - co jest pilniejsze. Pierwszenstwo ma tamowanie masywnych
krwotokow i zwalczanie szoku (bo sie wykrwawi albo wykorkuje z szoku
nawet bez wykrwawienia), pierwszenstwo bezwzgledne - zabezpieczenie
przed dalszymi narazeniami (pozar, zamarzniecie). Kregoslup jest
dopiero potem - co z calego rdzenia gosciowi ktory udusi sie wlasnym
jezykiem albo zamarznie na sopel?

Darek

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kregoslup szyjny - dobry rehabilitant
Witam,

poszukuje bardzo dobrego rehabilitanta, fachowca od kręgosłupa szyjnego,
który będzie w stanie pomóc mojej Mamie - ma ona powazny problem z szyja. Czy
ktoś może polecić taką osobę? Będę bardzo wdzięczna.

Pozdrawiam,
Ewa

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przyspieszenie w wannie


Km wrote:
chodzi o niwelowanie skutkow duzych przyspieszen na ladunki wystrzeliwane na
orbite (i docelowo czlowieka).
pomysl jest zeby taki ladunek zanurzyc w cieczy i podczas przyspieszenia
jakos probowac obnizyc cisnienie w zbiorniku.


Pomysl jest stary, znany i wyprobowany pozytywnie. Uczenie nazywa sie
komora imersyjna. Nie wiem, po co byloby obnizac cisnienie, zwykle
uzywa sie lekko osolonej wody, ktora ma gestosc bardzo zblizona
do wiekszej czesci ludzkiego ciala.

Rzeczywiscie, zamkniecie w takiej komorze pozwala znosic znacznie
wyzsze przeciazenia. Nie ma klopotow z odplywaniem krwi, mozna
ruszac rekami i nogami itd.

Jednak oczywiscie nie w nieskonczonosc! Powyzej pewnej granicy
przeciazenia zaczynaja odgrywac role roznice w gestosci poszczegolnych
tkanek, np. kosci sa ciezsze. Najgorzej jest z plucami, ktore
wypelnione powietrzem robia sie za lekkie. Konsekwentnie nalezaloby je
takze wypelnic plynem, np. PFC.
No i czaszka jest nieco ciezsza od wody, wiec kregoslup szyjny tez
trzeba jakos usztywnic.

Nie wiem ile w ten sposob osiagnieto g bez szwanku, przypuszczam ze
raczej ostroznie eksperymentowano na ludziach (co innego na zwierzetach)
O ile wiem nie bylo jeszcze dobrego powodu zeby gdziekolwiek
zastosowac w praktyce komore imersyjna w pelnej postaci - duze to,
ciezkie, drogie i wymagajace skomplikowanego oprzyrzadowania.

Natomiast elementy zasady dzialania takiego czegos stosowane sa
w lotniczych ubiorach przeciwprzeciazeniowych. Jest tam m.in. poduszka
wypelniona ciecza, ktora przy przeciazeniach 'wyciska' nadmiar krwi
z dolnych partii ciala.

pozdrowienia

krzys

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przyspieszenie w wannie
Moze najlepszy pomysl to zamrozic czlowieka. Ale dokladnie w calosci. I macie
problem z glowy
tylko male problemy ..... :-P

Krzysztof Mnich wrote:
Km wrote:

| chodzi o niwelowanie skutkow duzych przyspieszen na ladunki wystrzeliwane na
| orbite (i docelowo czlowieka).
| pomysl jest zeby taki ladunek zanurzyc w cieczy i podczas przyspieszenia
| jakos probowac obnizyc cisnienie w zbiorniku.

Pomysl jest stary, znany i wyprobowany pozytywnie. Uczenie nazywa sie
komora imersyjna. Nie wiem, po co byloby obnizac cisnienie, zwykle
uzywa sie lekko osolonej wody, ktora ma gestosc bardzo zblizona
do wiekszej czesci ludzkiego ciala.

Rzeczywiscie, zamkniecie w takiej komorze pozwala znosic znacznie
wyzsze przeciazenia. Nie ma klopotow z odplywaniem krwi, mozna
ruszac rekami i nogami itd.

Jednak oczywiscie nie w nieskonczonosc! Powyzej pewnej granicy
przeciazenia zaczynaja odgrywac role roznice w gestosci poszczegolnych
tkanek, np. kosci sa ciezsze. Najgorzej jest z plucami, ktore
wypelnione powietrzem robia sie za lekkie. Konsekwentnie nalezaloby je
takze wypelnic plynem, np. PFC.
No i czaszka jest nieco ciezsza od wody, wiec kregoslup szyjny tez
trzeba jakos usztywnic.

Nie wiem ile w ten sposob osiagnieto g bez szwanku, przypuszczam ze
raczej ostroznie eksperymentowano na ludziach (co innego na zwierzetach)
O ile wiem nie bylo jeszcze dobrego powodu zeby gdziekolwiek
zastosowac w praktyce komore imersyjna w pelnej postaci - duze to,
ciezkie, drogie i wymagajace skomplikowanego oprzyrzadowania.

Natomiast elementy zasady dzialania takiego czegos stosowane sa
w lotniczych ubiorach przeciwprzeciazeniowych. Jest tam m.in. poduszka
wypelniona ciecza, ktora przy przeciazeniach 'wyciska' nadmiar krwi
z dolnych partii ciala.

pozdrowienia

krzys


Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: przeciąg


Co ma np. wspólnego kręgosłup (dyskopatia szyjna) z żarciem?


Zarcie z miski moze obciazac kregoslup szyjny :-P

BPNSP

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: blokada
Witam
mam skierowanie do poradni przeciw bólowej na założenie blokady - kręgosłup
szyjny. Proszę o informację na czym polega taki zabieg? czy wiążą się z nim
jakieś zagrożenia?
pozdrawiam
madamjo
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Uszkodzone kręgi:/


On Tue, 23 Nov 2004 23:09:52 +0100, [TENGU] wrote:
Dostałem od ortopedy diagnozę:

Spłycenie fizjologicznej lordozy szyjnej. Zwężenie krażków C4/C5/C6.
Zaostrzenie w stawach Luschki. Blok czynnościowy na odcinku C5-C7 w
przodopochyle.


To nie jest diagnoza, a opis zdjęcia rentgenowskiego.


Jednak pan lekarz nie specjalnie kwapił się do wyjaśnienia czym to
grozi, na czym to polega i jakie mogą być tego skutki w przyszłości?


Jak już pisałem- to nie jest rozpoznanie a opis zdjęcia RTG, Nie musi
niczym grozić (choć nie jest powiedziane, czy coś nowego kiedyś się nie
pojawi). Trudno powiedzieć "na czym polega" - spłycenie lordozy syjnej
oznacza, ze kręgosłup zamiast tworzyć widoczny na zdjęciu wyraźny
wypukły ku przodowi łuk, tworzy łuk "mniej wyraźny". Zwężenie krążków
międzykręgowych - czyli zmniejszenie odległości między trzonami kręgów
na zdjęciu - może świadczyć o patologii krążka międzykręgowego (sprawa
dość powszechna i często bezobjawowa, wykrywana przypadkowo).
Zaostrzenia w stawach Luschki to radiologiczny objaw zmian
zwyrodnieniowych (ze zużycia) w stawach międzykręgowych. A ów blok
czynościowy oznacza prawdopodobnie, że kręgi nie poruszają się względem
siebie jak to jest w zupełnej normie. Trzeba by te zdjęcia obejrzeć,
żeby powiedzieć coś więcej. A tak - nawet nie wiadomo ile lat ma
pacjent.
Interpretacja tego opisu zależy od stanu klinicznego pacjenta i nie
można powiedzieć "jakie będą tego skutki" - zdjęcie to też obraz skutku,
a nie przyczyny.


Zalecił jedynie ćwiczenia wzmacniające kark.


A co byś chciał? Operację?

Zoperować kręgosłup szyjny zawsze się zdąży, a póki można sobie radzić
rehabilitację i fizjoterapią - to trzeba. Bo operacja jest nieodwracalna
i bywa (choć dość rzadko), że nie daje poprawy.


I tu moja prośba do kogoś
zorentowanego o wyjaśnienie moich powyższych pytań.
ps. uszkodzenie kręgów jest najpewniej wynikiem licznych urazów z
niedawnej przeszłości


Czy ja wiem? Z opisu wygląda to raczej na przewlekłe zmiany
zwyrodnieniowe. Ale mogę się mylić, bo nie widziałem pacjenta, nie
zebrałem wywiadu ani nie zbadałem neurologicznie.

m.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dretwienie reki - prosze o rade
Witam Grupowiczów!

   i bardzo proszę o radę; co robić ze zdrętwiałą ręką?

Od 3 miesięcy mam zdrętwiałą lewą rękę, a dokładnie 3 palce (mały,
serdeczny i środkowy).

Czucie jest ograniczone, poruszać palcami mogę normalnie. Od jakiegoś
czasu pojawił się dodatkowy objaw - przy zginaniu głowy do przodu
odczuwam wyraźne mrowienie - prąd przebiegający przez palce. Wcześniej
zdarzało się, że podczas snu drętwiały mi ręce, ale to szybko ustępowało.

Mam RTG i tomografię kręgosłupa - widać pewne zmiany w odc. szyjnym.
Neurolog powiedział, że przyczyną jest kręgosłup szyjny, ale nie wie co
na to poradzić. Zalecił masarze i jakieś leki - nic nie pomogło.

Ortopeda-rehabilitant leczący metodą McKenziego zalecił ćwiczenia na
rozciąganie nerwu łokciowego - nic nie pomogło.

Neurochirurg stwierdził, że on może pomóc tylko operacyjnie, a to zbyt
błaha dolegliwość, oraz że bez rezonansu magnetycznego więcej nic nie
powie. Badanie RM na razie nie mam - bo termin oczekiwanie b. długi.

Ostatnio spec. od rehabilitacji postraszyła mnie, że to może być coś
poważnego i że NIE MAM się poddawać żadnym masażom, nastawianiu kręgów
itp. najpier musi byc postawiona diagnoza - przez kogo?????

Zdrętwienie nie ustępuje, jest nawet gorzej, nie wiem już co robić, do
jakiego specjalisty się udać, i jakie badanie przeprowadzić.

Dziś znowu byłem u neurologa próbując załatwić skierowanie na rezonans.
Nie dostałem. Pani dr stwierdziła, że nic na przesunięcie dysków się nie
poradzi i moje dolegliwości pozostaną i trzeba się cieszyć jesli się nie
nasilą.

Bardzo proszę o radę.

Ps. Mieszkam w Poznaniu - może ktoś może polecić jakiegoś specjalistę.

pozdrawiam
Andrzej

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: co to jest blokada?


| W kwietniu najpierw bolało mnie prawe ramie, a póżniej lewe. Tabletki,
| zastrzyki nie skutkowały więc dostałam skierowanie na rehabilitację.
| Doczekałam się jej na początku września kiedy już ból ustał . Po
| rehabilitacji / wymachy rąk/juz od 5 tygodni boli mnie znów potwornie
| prawe
| ramię. Ostatnio doszło jeszcze mrowienie w palcach, ale ból zmalał.
| Doczekałam się wizyty u neurologa i ten zaproponował mi blokadę, na co
| wyraziłam zgodę /ustnie/, a wówczas kazał mi napisać, ze wyrażam zgodę i
| podpisać się. Spytałam wówczas, co to jest blokada, to kazał mi wyjść i
| przyjść jak się zastanowię. Nie chciałam odwlekać, bo dość miałam
| cierpienia
| i podpisałam. Ale dalej nie wiem, co o tym myśleć. Musi być ten zastrzyk
| jakiś ryzykowny, kiedy kazał mi podpisać zgodę.

Swoją drogą machanie rękami to dobre na rozluźnienie albo w stanach
reumatoidalnych, a i to nie zawsze i ostrożnie. Badał ktoś kręgosłup
szyjny?
Bo dosyć często to tam jest ptoblem. A blokada? Bloka raz, że jest
potrzebna
tylko wtedy, kiedy ból powoduje niemożliwość wykonania rehabilitacji albo
kiedy już absolutnie nic nie da się zrobić. Poza tym absolutnie szkodliwa,
bo proces toczy się dalej, tylko człowiek o tym nie wie, bo go 'nie boli'.

PoZdrawiam serdecznioe
Paweł


 Właśnie rozchodziło mi się co to jest blokada, na czym polega zagrożenie.
Kręgosłup nie tylko szyjny prześwietlano i wiele razy neurolog badał i
zawsze mówił, że w porządku. Dopiero teraz, gdy z bólu nie mogłam już
wytrzymać, to jako leczenie zastosowano blokadę.
A to może być już od bardzo dawna, bo najechał na mój samochód z tyłu pijak,
no i wtęczas skierowana byłam przez PZU do neurologa, ale też nic nie
zauważył.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Drętwienie rąk


MOże ktoś orientuje się jakie mogą być przyczyny drętwienia rąk?
U mojego 21 letniego syna pojawiło sie drętwienie reki po raz pierwszy
we wrześniu ub. roku po pchaniu w pozycji pochylonej ogromnego kamienia.
Następnego dnia obudził  się ze zdrętwiałą ręką i tak jest do dziś, budzi
sie
rano teraz z dwona zdrętwiałymi rekami.Otrzymywał leki przeciwzapalne, rtg
kręgosłupa szyjnego wykazał wyrównanie lordozy szyjnej (nie wiem co to
znaczy)
i otrzymał 10 zastrzyków z wit. B 12.
Nic nie pomogło, dalej drętwieją mu w nocy ręce. Pracuje fizycznie a w
dodatku
podnosi ciężary (jako miłośnik kulturystyki.)
Pozatym  dawniej ortopeda stwierdził lekkie skrzywienie boczne kręgosłupa
oglądając mu plecy ale nie zlecił mu zdjęcia rtg całego kregosłupa.
Zdarzały się w przeszłości przypadki,że syn skarzył się na bóle kręgosłupa
i
nogi w przeszłości.
Będę wdzięczna za każdą radę.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/


Witam!
Sądzę, iż w tym przypadku przyczyn należy szukać w kręgosłupie szyjnym, bądź
spolocie barkowym (inne przyczyny też mogą być, lecz te są najbardziej
prawdopodobne).
RTG wiele nie wykaże - widać jedynie kości- reszta to wnioskowanie z ich
ułożenia, kształtu - słowem : wyglądu.
Drętwienie będzie tu powodowane (tak sądzę) uciskiem na któryś z nerwów
(może na kilka). Najprawdopodobniejszym miejsce tego ucisku jest moim
zdaniem kręgosłup (szyjny). Taki ucisk w tym obrębie mogą wykazać CT
(tomograf), lub MRI (rezonans) - na które skierowanie jest dla lekarza
kierującego (jeśli jest to specjalista, a nie lekarz POZ) Jest tańsze niż na
RTG (lecz oni często o tym nie wiedzą)..
Syn powinien moim zdaniem na jakiś czas (np miesiąc, lub dwa) odstawić
kulturystykę.  Masaż kręgosłupa szyjnego, gimnastyka tego odcinka - powinny
dużo pomóc.
Może być również tak, iż  nerw zostaje uciśnięty wskutek pozycji ułożeniowej
w trakcie snu - np zgięty łokieć, tip. Lecz to i tak nie powinno mieć
miejsca u całkiem zdrowej osoby (nie stale). Być może pomogłoby w takim
przypadku stosowanie neuromobilizacji. (zabieg fizykalny, wykonywany przez
fizjoterapeutę, masażystę)
Pozdrawiam

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kręgosłup
A mój kręgosłup szyjny nie lubi kraula D:)
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dlaczego tak długo za kratami?
Jak zmiękną to ich wypuszczą

Lekarze biegli psychiatrzy sądowi potrafią zrujnować każdemu życie. Ich opinie wydawane w wielu sprawach karnych, karno skarbowych stanowią podstawę wyroku.

Opinie te oparte są na kilku minutowej rozmowie z podejrzanym, oskarżonym i częściej wydawane są na życzenie niż mają cokolwiek wspólnego z wiedzą medyczną.

Po wypadku komunikacyjnym mam uszkodzony kręgosłup szyjny z centralnym uciskiem na rdzeń kręgowy.
Centralna przepuklina jądra miażdżastego na poziomie C3-C4
z uciskiem na rdzeń kręgowy z objawami korzeniowymi i zespołem
okresowej niewydolności krążenia krwi w obiegu kręgowo-podstaw-
nym mózgu spowodowanym niestabilnością kręgów na tym poziomie
u chorego z osobowością dyssocjalną.
Chory kwalifikuje się do operacji neurochirurgicznej odbarczenia
rdzenia kręgowego w odcinku C3-C4 z usunięciem przepukliny jądra
miażdżystego oraz usztywnieniem kręgosłupa szyjnego w tym odcinku
z powodu niestabilności.
Wskazania do operacji neurochirurgicznej mogą stać się bardzo pilne,
ponieważ stan neurologiczny chorego może się gwałtownie pogorszyć.
Grozi to niedowładem - /porażeniem/ dwu - /cztero/ kończynowym,
nawet utratą życia.

W MOPS w Olsztynie zostałem zaatakowany przez pracowników, którzy nie znając ustawy o pomocy społecznej odmówili ubezpieczenia w NFZ, by ciężko chory zdechł bez pomocy.

Ponieważ w trakcie bezprawnego ataku złapano mnie za głowę straciłem przytomność.

Lekarze psychiatrzy biegli sądowi uznali, że przytomności nie straciłem.
Uzasadnili to faktem, że nie znają się na chorobach neurologicznych oraz tym, że badali mnie zaraz po zdarzeniu.

Tymczasem badanie przeprowadzono kilka miesięcy później.

Siedzą bo za dużo wiedzą o oszustwach sądowych, jak zmiękną to ich wypuszczą.
Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Trzeci górnik z "Zofiówki" nie żyje
w 91 sam to przezylem
Pracowalem na KWK Bobrek..bylem kombajnista na tzw alpinie .Bylo to klasyczne
tapniecie,przezylem ale mialem zlamany kregoslup szyjny ,2 zebra ,rany na
biodrze i glowie ,przez 10 lat przebywalem na rencie.......Ostatni chleb. Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Żerowanie na chorych na raka
Kochany doktorku negus_negesti
Nie chodzę sam do lekarza bo nie jestem w stanie sam się poruszać.
Po wypadku komunikacyjnym mam uszkodzony kręgosłup szyjny z uciskiem na rdzeń kręgowy i niestabilność tegoż odcinka kręgosłupa, co powoduje niedokrwienie mózgu, to tak w skrócie.
Lekarze po studiach medycznych od 12 lat nie potrafili tego rozpoznać?
Już w 1996 roku wykonałem badanie Rezonansem Magnetycznym, na którym nawet laik rozpozna, że krąg C3 wraz z krążkiem kręgowym uciska rdzeń kręgowy.
Zresztą zostało to opisane na tym badaniu.
Lekarze Pańskiego jak mi się zdaje pokroju uważali jednak, że jestem zdrowy.
Psychiatra badając moją przydatność do pracy jako kierowca TIR-a uznała, że jest rzeczą normalną przy takim ucisku mój stan zdrowia, w którym często występują zawroty głowy, wymioty, utraty przytomności ale moim błędem przy poszukiwaniu pracy jest pokazywanie badań lekarskich. Po co Pan pokazuje - stwierdziła.
Teraz już rozpoznano i stwierdzono, że w każdym momencie grozi mi porażenie dwu/cztero kończynowe lub zejście śmiertelne.
Jedynym ratunkiem jest tu operacja, która niestety usztywni mi głowę na stałe.
Powodzenie tej operacji ocenia się na: prawie 100% wózek - ponad 70% zejście.

Oczywiście do takiego stanu doprowadzili mnie lekarze - a nie wróżki.

Uważam, że większość lekarzy to zbrodniarze i ludobójcy. I potwierdza to również nie przychylna wam prasa jak i chorzy, którzy kiedykolwiek mieli z wami kontakt.
Mój kolega, który przez wiele lat był kierowcą karetki pogotowia opowiadał mi o różnych zdarzeniach. Niestety nie ma w nich mowy o ratowaniu życia.





Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wszyscy jeżdzą automatami?
Ja wciskam pedal hamulca, bo wole miec rozwalony tyl niz nadwerezony kregoslup szyjny.

Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Okrutna prawda - większy zawsze wygrywa
Najechanie
Najechanie na auto poprzedzające to najczęściej spotykana kolizja miejska, ale
bardzo niebezpieczna. Ponieważ każde najechanie wiąże się z zagrożeniem
kontuzjami kręgosłupa szyjnego, w tym także przemieszczeniem lub pęknięciem
kręgów. Jest to szczególnie prawdopodobne, jeśli duży i ciężki samochód
najedzie na auto małe i lekkie.
W pokazanym na zdjęciach przypadku Twingo przyjmuje aż 14 km/h! z impetu 17
km/h najeżdżającego BMW. Gdyby BMW najechało na auto swojej klasy, nadałoby mu
prędkość tylko 7 km/h. W efekcie na głowę i kręgosłup szyjny kierowcy Twingo
zadziałało przyspieszenie aż 31 g. Nie jest to wartość zagrażająca mózgowi,
natomiast bliska granicznej dla kręgów szyjnych. Co gorsza, natychmiast po tym
szarpnięciu, którego nie wytrzymuje ani zagłówek fotela w małym aucie, ani jego
oparcie, następuje drugie szarpnięcie - w przód, po uderzeniu w dużego i
ciężkiego Passata.

Wszystkie opisane zderzenia mają kilka elementów wspólnych. Biorące w nich
udział małe samochody są zwinne i łatwe w parkowaniu, ale niemal nie posiadają
stref kontrolowanego zgniotu. Ponadto ich producenci, by utrzymać maksymalnie
niskie koszty produkcji, oszczędzają zarówno na jakości szkieletu kabiny, jak i
na materiałach obiciowych wewnątrz. A typowy nabywca małego auta miejskiego nie
jest skłonny dopłacić za doposażenie go w airbagi. Często nie ma tu więc nawet
poduszek powietrznych czołowych, a cóż dopiero bocznych czy kurtynowych! A
przecież właśnie w tak małej kabinie miałyby one największe znaczenie.
Nabywca nie będzie też chętny do przepłacania za tak sztywną kabinę, jaką ma
Smart. Nie przekona go, że fotele w Smarcie (ale też np. w VW Lupo/Seacie
Arosie) nie poddadzą się uderzeniu z tyłu i uchronią go przed złamaniem karku.
Chyba już czas, by wszyscy zainteresowani zaczęli zdawać sobie sprawę, że prawa
fizyki powinny stać przed ekonomią. Nie musi być aż tak źle!


Greenblack: Komentarz chyba zbędny. Dreaded, co z tym raportem Folksamu?


Pozdrawiam Przejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 220 postów • 1, 2, 3

Cytat

Gdy słabnie ciało, bardziej czuje się duszę.

Meta